30 stycznia przy ulicy Kossaka w Bydgoszczy doszło do pobicia komornika sądowego przez dłużnika, który w ten sposób uniemożliwił przeprowadzenie egzekucji. Komornik musiał skorzystać z pomocy lekarzy, a 35-letnim napastnikiem, a zarazem dłużnikiem zajęli się policjanci. Z powodu nowych kłopotów sąd zdecydował o tymczasowym areszcie. Stanowcze stanowisko w tej sprawie zabiera Ministerstwo Sprawiedliwości.
Ministerstwo Sprawiedliwości z całą stanowczością potępia brutalny atak na komornika sądowego, do którego doszło 30 stycznia 2026 r. w Bydgoszczy podczas wykonywania terenowych czynności egzekucyjnych. Przemoc fizyczna, groźby oraz inne akty agresji wobec komorników sądowych, którzy są funkcjonariuszami publicznymi, stanowią skrajne naruszenie prawa i nie mogą być w żadnym stopniu akceptowane – czytamy w stanowisku MS – Atak na funkcjonariusza publicznego jest atakiem na fundamenty państwa prawa i porządek prawny. Takie działanie musi spotkać się ze stanowczą i natychmiastową reakcją organów ścigania, a następnie wymiaru sprawiedliwości.
Od początku roku obowiązują nowe, znacznie surowsze przepisy – za naruszenie nietykalności funkcjonariusza publicznego, w tym także komornika, grozi kara już do 5 lat więzienia, wzrosły też znacznie kary pieniężne które znajdują się w widełkach 1 tys. – 5 tys. zł (wcześniej było to 100-500 zł). Te przepisy wprowadzono też z myślą o ratownikach medycznych, którzy byli ofiarami agresji. To są kary za samo naruszenie nietykalności, w przypadku komornika doszło do pobicia, zatem zastosowanie znajdą tutaj też inne paragrafy, a kara może przekroczyć nawet kilkanaście lat więzienia.







