Urząd Zamówień Publicznych podejrzewa nieprawidłowości w najmie samochodów dla Urzędu Marszałkowskiego

Urząd Zamówień Publicznych podejrzewa nieprawidłowości w najmie samochodów dla Urzędu Marszałkowskiego
Obecnie Urząd Marszałkowski najmuje już Mercedesa V300 ze sportowymi pedałami

Ogłoszony w lutym przetarg na najem długoterminowy 5-samochodów na potrzeby Urzędu Marszałkowskiego do dzisiaj nie został rozstrzygnięty, na co wpływ mógł mieć poseł Bartosz Kownacki, który zgłosił wątpliwości co do rzetelności postępowania do prokuratury oraz Urzędu Zamówień Publicznych. W lipcu UZP po wstępnej analizie sprawy uznał, że można podejrzewać naruszenie przepisów.

Sprawa wyszła na jaw w naszej publikacji, gdy informowaliśmy o przetargu na 4-letni najem 5. samochodów. Taka formuła może budzić kontrowersje, gdyż po 4 latach Urząd Marszałkowski będzie musiał oddać pojazd najmującemu, którzy przez te lata będzie na najmie zarabiał. Wskazywaliśmy też na dość wyśrubowane wymogi w przetargu (np. silnik o mocy w przedziale 280-300 KM dla jednego z pojazdów), co może oznaczać w praktyce, że niewiele pojazdów będzie wstanie je spełnić. Kilka dni później na Spidersweb.pl Paweł Grabowski przedstawił swoją analizę, że te wymogi spełniają tylko – Volkswagen Touareg (w części A), Volkswagen Tiguan (w części B) oraz Volkswagen Passat lub Skoda SuperB (w części C – na 3 pojazdy).  Na te pięć samochodów Urząd Marszałkowski zabezpieczył 1,7 mln zł budżetu, czyli płacilibyśmy przeszło 35 tys. zł miesięcznie, a województwo nigdy nie miałoby żadnego prawa do tych pojazdów.

Poseł Bartosz Kownacki na konferencji prasowej w marcu wyraził obawę, że przetarg jest pod konkretne modele, dlatego zawiadomił prokuraturę oraz Urząd Zamówień Publicznych. W części A przetarg unieważniono z uwagi na brak ofert, ale w B i C od marca nie ma rozstrzygnięcia.

Wiceprezes Urzędu Zamówień Publicznych Przemysław Grosfeld, po wstępnej analizie sprawy w lipcu podjął decyzję o wszczęciu postępowania wyjaśniającego – w związku z uzasadnionym przypuszczeniem, że doszło do naruszenia przepisówww. ustawy, które mogło mieć wpływ na wynik postępowania o udzielenie zamówienia.

Do czasu jego zakończenia nie będzie można rozstrzygnąć przetargu.