Jak bydgoski Kościół poradzi sobie ze schizmą?

Jak bydgoski Kościół poradzi sobie ze schizmą?

W Bydgoszczy mamy kaplicę wobec posługujących w niej kapłanów można mówić, iż dla Kościoła są schizmatykami, nie można wykluczyć też, że część uczęszczających do niej wiernych mogłaby być tak określona. Kościół na świecie boryka się z kryzysem wewnętrznym – pojawiły się dotkliwe kary ekskomuniki – który rozgrywa się też w Bydgoszczy, w okresie I Synodu Diecezji Bydgoskiej.

Jedna z sal bydgoskiego Stomilu przy ulicy Toruńskiej została kilka lat temu zagospodarowana pod kaplicę Matki Bożej Bolesnej prowadzone przez Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X. Po tym, gdy w środę 1 lipca to bractwo pomimo wyraźnych oczekiwań Watykanu, dokonało w Szwajcarii wyświęcenia czwórki biskupów, z automatu z Rzymu poleciały kary ekskomuniki, wobec osób decyzyjnych. W komunikacie wydanym dzień później przez Dykasterię Nauki Wiary Stolicy Apostolskiej uczestniczących w bractwie kapłanów uznano za schizmatyków, którzy podlegają karze ekskomuniki.

W przypadku wiernych sprawa nie jest już tak jednoznaczna, bo o uznaniu za schizmatyków wprost mówimy o osobach, które formalnie tworzą wspólnoty przy Bractwie lub uczestniczą jedynie w Mszach odprawianych przez Bractwo, rezygnując ze świątyń parafialnych – Należy przypomnieć, że duchowni Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X sprawują sakramenty w sposób niegodziwy, a udzielane przez nich sakramenty pokuty i małżeństwa są nieważne – podkreśla wyraźnie Dykasteria Nauki Wiary.

W praktyce możemy zatem mówić, iż schizmatykami są ci świeccy, którzy uznają sakramenty sprawowane przez Bractwo za jedyne godne. Jest to jednak fundamentalny element, bowiem założone przez abp Marcela Lefebvre Bractwo było odpowiedzią na Sobór Watykański II, który zreformował formę sprawowania Mszy Świętej i wprowadził do niej języki narodowe w miejsce łaciny. Gdy abp. Lefebvre wyświęcił w 1988 roku czterech biskupów Bractwo ekskomuniką objął św. Jan Paweł II. Później cofną ją papież Benedykt XVI w ramach prowadzonego z lefebrystami dialogu. Teraz problem jednak powrocił.

Kluczowa wierność papieżowi?

Dykasteria Nauki Wiary opracowała również procedurę na której księża i wierni uznani za schizmatyków mogą wrócić do Kościoła. Kluczowym elementem jest wyrażenie wierności wobec hierarchii kościelnej oraz nauczania papieża.

Patrząc na prace I Synodu Diecezji Bydgoskiej nie specjalnie pojawia się aspekt związany z nauczaniem papieży. W sobotę, gdy Stany Zjednoczonej, z których wywodzi się papież Leon XIV, świętowały hucznie swoje 250. lecie, Ojciec Święty udał się na wyspę Lampedusa, aby upomnieć się o prawa migrantów.

Z drugiej strony jeszcze kilka miesięcy temu przez Bydgoszcz przeszedł marsz w czasie którego krzyczano ,,w******ć z uchodźcami”, a jego organizatorzy później organizowali wydarzenie pod patronatem bp Krzysztofa Włodarczyka. Pokazuje to, że w bydgoskim Kościele nauczanie obecnego papieża, ale też jego poprzednika Franciszka, bywa problemem w aspektach społecznych. Bardziej stanowcze dzisiaj nauczanie biskupa w tej sprawie mogłoby sprawić, że bydgoski Kościół diecezjalny przegrałby część bardziej radykalnych wyznawców z lefebrystami. Z drugiej jednak strony wierność papieżowi stawiana jest przez Dykasterię Nauki Wiary jako konieczność.