Metropolia Bydgoska krytykuje rządową koncepcję i domaga się reakcji wicepremierów

Metropolia Bydgoska krytykuje rządową koncepcję i domaga się reakcji wicepremierów

Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska w liście do wicepremierów Radosława Sikorskiego oraz Krzysztofa Gawkowskiego domaga się podjęcia zdecydowanych działań, aby kolej dużych prędkości ujęta w koncepcji Zintegrowanej Sieci Kolejowej nie omijała Bydgoszczy – Dlaczego do tej chwili żaden z Panów nie upomniał się o swój elektorat? – pyta stowarzyszenie.
Wcześniej rządową koncepcję nazywa się wprost marginalizowaniem Bydgoszczy – Bydgoszcz i jego obszar funkcjonalny, który zamieszkuje niemal 600 tys. mieszkańców będzie pominięty przez sieć Kolei Dużych Prędkości realizowany w ramach projektu Port Polska. Dlaczego Wasz Rząd, którego jesteście przedstawicielami i to na tak eksponowanych stanowiskach, marginalizuje nasze i Wasze miasto? – czytamy w dość emocjonalnym stanowisku – Załatwienie przez Panów tak istotnej dla mieszkańców kwestii nie jest chyba takie trudne!

Przypomnijmy, że Zintegrowana Sieć Kolejowa zakłada budowę szybkiej kolei z Portu Polska przez Toruń do Trójmiasta, z założeniem iż Bydgoszcz miałaby jeździć przez Toruń. Technicznie nie musi być to jednak wcale takie łatwe, bo nowa linia kolejowa raczej nie obejmie stacji Toruń Główny, przez co wpięcie ruchu z Bydgoszczy nie jest takie oczywiste.

W pierwszej połowie lipca Metropolia Bydgoska przedstawiła Ministerstwu Infrastruktury swoje stanowisko dotyczące Zintegrowanej Sieci Kolejowej, w którym wyraziło poparcie dla koncepcji ,,Y Unisławskiego”, wcześniej tę wizję poparła Rada Gospodarcza Metropolii Bydgoszcz z udziałem prezydenta Bydgoszczy. Koncepcja zakłada poprowadzenie szybkiej kolei północną stroną Torunia do Unisławia, gdzie wpinałaby się nowa linia kolejowa z Fordonu.