Firmy z Inwalidów obawiają się o swoją przyszłość. MPU nie kryje, że może grozić im relokacja

Firmy z Inwalidów obawiają się o swoją przyszłość. MPU nie kryje, że może grozić im relokacja
Fot: Mapy Google

Remondis, Betpol i Z.H.U. Alan we wspólnym stanowisku piszą o tym, że rekomendowana radnym wersja planu ogólnego może doprowadzić w niedalekiej przyszłości do ich likwidacji – W zaufaniu do władz publicznych zainwestowaliśmy na przestrzeni lat znaczne środki w nieruchomości, w tym rozbudowę zakładów i rozwój działalności. Plan Ogólny radni mają uchwalić w najbliższą środę.

Teren pomiędzy ulicą Inwalidów i Lewińskiego w projekcie planu oznaczono jako działalność usługową, chociaż przedsiębiorcy oraz rzesze ich pracowników w konsultacjach wnioskowali o strefę infrastruktury SI. Taką ma w projekcie planu spalarnia Eneris lub składowisko Corimp, co MPU tłumaczyło tym, że inna formuła niż SI oznaczałaby brak pewności co do prowadzenia tej formy działalności w przyszłości. Remondis potraktowano jednak inaczej.

Uwagi zgłoszone przez Remondis i pracowników (według MPU ok. 2,2 tys. osób) w konsultacjach o zmianę na SI zostały odrzucone, były też uwagi mieszkańców sprzeciwiające się takiej zmianie. MPU uzasadniając swoje decyzje przyznało – Dalszy rozwój tej działalności w strefie SU nie będzie możliwy, co w konsekwencji wymusi docelową relokację zakładu w przypadku planów rozwojowych.

Jeśli teren w rejonie ul. Inwalidów zostanie objęty strefą usługową w planie ogólnym, a następnie uzyska przeznaczenie usługowe w planie miejscowym, Spółki nie będą w stanie uzyskać zmiany obecnie posiadanych pozwoleń w jakimkolwiek zakresie np. w sytuacji, gdyby ustawodawca wprowadził obowiązek dokonania zmian w tego rodzaju decyzjach, nie mówiąc już o jakichkolwiek decyzjach inwestycyjnych. Przyjęcie planu ogólnego w kształcie zaproponowanym w projekcie nie tylko uniemożliwi rozwój działalności Spółek, lecz co najistotniejsze uniemożliwi ich dotychczasowe funkcjonowanie, co musi wiązać się z odpowiedzialnością odszkodowawczą gminy – wskazują firmy we wspólnym oświadczeniu.

Dodatkowe wątpliwości budzi przeznaczenie działek obecnie niezagospodarowanych, po drugiej stronie ulicy Lewińskiego, pod zabudowę wielorodzinną. Oznacza to, że planiści dopuszczają zbliżenie się do samych zakładów zabudowy mieszkaniowej, co może wywoływać konflikty społeczne i wzrost presji, aby zakończyć tego typu działalność w tej części miasta. Bowiem od lat jesteśmy świadkami sporu pomiędzy Remondisem i mieszkańcami znacznie dalej oddalonymi, o zapachy wydostające się z instalacji.