41 głosów wystarczy, aby zostać radną w mieście

Inowroclaw

W Dzienniku Urzędowym Województwa Kujawsko-Pomorskiego Komisarz Wyborczy opublikował postanowienie o objęciu mandatu radnego przez Danutę Gąsiorowską. Formalnie radną zostanie ona po złożeniu ślubowania, co powinno nastąpić na sesji w dniu 31 sierpnia. W oczy rzuca się się jednak rekordowo niska liczba głosów, która wystarczyła do sprawowania tej funkcji.

Danuta Gąsiorowska w 2024 roku kandydowała z listy PiS-u w okręgu nr 2. Prawo i Sprawiedliwość uzyskało w nim dwa mandaty – Jacka Tarczewskiego z poparciem 696 wyborców i Damiana Polaka z 303 głosami. Zaznaczyć można, że zmarły jesienią ubiegłego roku Tarczewski uzyskał najwyższy wynik indywidualny.

Takie uroki ordynacji

Po śmierci Tarczewskiego jego mandat przypadał kolejnym kandydatom z listy Prawa i Sprawiedliwości. Radnym został wtedy Edmund Mikołajczak, który uzyskał już tylko 160 głosów. W czerwcu Mikołajczak, po zarzutach iż oprowadzając jako regionalista wycieczki na zlecenie Kujawskiego Centrum Kultury naruszył tzw. ustawę antykorupcyjną, honorowo zrezygnował z mandaty (politycy z Inowrocławia i powiatu, którym poważniejsze naruszenia wytknięto mandatów jeszcze nie stracili, bo korzystają z możliwości odwoławczych).

Kolejny wynik na liście PiS uzyskała Danuta Gąsiorowska, ale jest to już tylko 41 głosów. Z prawa do objęcia mandatu skorzystała, dlatego Komisarz Wyborczy postanowił o obsadzeniu mandatu.