To już jesień, chociaż kalendarzowo pozostało jeszcze kilka dni – liście spadają z drzew, wiatr i deszcz, a w tej scenerii na skrzypcach przy V śluzie zagrała Agata Grzelczak. Koncert nie odbył się w całości, bo przerwały go mocniejsze opady. Mieliśmy klimatycznie zatem wszystko co pasuje do jesieni. Jak do tego dodamy motyw przewodni z filmu ,,Piraci z Karaibów” kompozycji Hansa Zimmera, to mieliśmy już konkretny klimat.
Ten koncert był dość pechowy, bo pierwotnie miał się odbyć 16 sierpnia, ale padający do rana deszcz sprawił, że zapadła decyzja o jego przesunięciu. Z uwagi na napięty program innych imprez nad Kanałem Bydgoskim dopiero na wrzesień, ale prognozy na 6 września nie były też zbyt łaskawe, dlatego przesunięto koncert ponownie na 20 września. Tego dnia o 16 pogoda prezentowała się idealnie, ale po kilkudziesięciu minutach aura wygrała. Ci, którzy mogli być oceni na tych kilkudziesięciu minutach występu Agaty Grzelczak nie powinni żałować.
Za nami koncertów tej skrzypaczki, którą można spontanicznie spotkać grającą na Starym Rynku, w tym część relacjonowanych na Portalu Kujawskim. Na razie sezonu jeszcze nie podsumowujemy, bo w planach jest jeszcze koncert Jazz by the River muzyków z Bydgoskiej Akademii Jazzu, którzy na potrzebę koncertu nazwali się Bzzzt Cafe Band, gdyż kawiarnia o tej nazwie drugi rok z rzędu organizuje ich koncerty. Odbędzie się on w sobotę 26 września o godzinie 16:00.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






