Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBydgoszcz może przegrać wojewodę przez gry frakcyjne

Bydgoszcz może przegrać wojewodę przez gry frakcyjne

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 13 listopad 2015 11:51

Podziały frakcyjne w strukturach PiS okręgu bydgoskiego stały się w ostatnich dniach szczególnie widoczne. Skorzystać może na tym okręg toruńsko-włocławski przy obsadzie funkcji wojewody, gdyż tam aż takich podziałów nie ma.

Spór w Prawie i Sprawiedliwości nie tyczy się już tylko tego, czy przyszły wojewoda kujawsko-pomorski będzie z Bydgoszczy. W samym bydgoskim PiS-ie mamy bowiem dodatkowo do czynienia z wewnętrznymi rozgrywkami frakcyjnymi. Formalnie liderem struktur w okręgu bydgoskim jest poseł Tomasz Latos, dość dużo do powiedzenia ma jednak także poprzedni pełnomocnik europoseł Kosma Złotowski.

 

Gorąco w strukturach zrobiło się w trakcie kampanii wyborczej do Sejmu. Grupa skupiona wokół Złotowskiego wspierała kandydaturę młodego Łukasza Schreibera, który startował z dość odległego miejsca. Ten kandydat natomiast nie był pozytywnie odbierany przez zwolenników Latosa.

 

Brak wspólnego stanowiska w sprawie wojewody

Rozbieżność obu frakcji widoczna jest też przy poszukiwaniu kandydata na wojewodę. Jest to typowa walka o wpływy, gdyż obsadzenie funkcji wojewody mogłoby wzmocnić którą z frakcji. Latos zabiegał o wiceburmistrza Kruszwicy Mikołaja Bogdanowicza, frakcja Złotowskiego chciała bydgoskiego radnego Marka Gralika lub innego miejskiego racje z tego miasta.

 

Gdyby Prawo i Sprawiedliwość w okręgu bydgoskim zaczęło mówić jednym głosem, to szansę na wojewodę z tej części województwa by wzrosły. Na braku zgody zyskać może natomiast Toruń.

 

Kownacki też miesza?

Związany z Warszawą, ale wybrany z okręgu bydgoskiego, poseł Bartosz Kownacki sprawia wrażenie, jakby rozgrywki w naszym regionie go nie interesowały. Dzisiaj portal na którym regularnie publikuje pracująca w biurze poselskim Kownackiego Ewa Starosta (wyrzucona w 2009 roku z PiS za wspieranie polityki prezydenta Dombrowicza), wypuścił informację (artykuł nie podpisany nazwiskiem żadnego autora), iż wojewodą może zostać radny województwa Marek Witkowski. Najbardziej tą informacją zaskoczony jest sam zainteresowany, z którym nikt nie rozmawiał do tej pory, o możliwości desygnacji go na wojewodę.

 

Warte obejrzenia

  • W Zamku Bierzgłowskim rywalizowali szachiści

    W naszym regionie szachy się rozwijają - małymi krokami. Tym razem dzięki turniejowi w Zamku Bierzgłowskim. I Złoty Turniej Szachowy za nami.

  • Szachiści będą walczyć o złoto na zamku

    Między Toruniem a Bydgoszczą w Zamku Bierzgłowski odbędzie się I Złoty Turniej Szachowy w szachach klasycznych. 7 partii w dwa dni w tempie 60’ na zawodnika, a do wygrania prawdziwe złoto.
    Wyjątkowy turniej w Zamku Bierzgłowskim gdzie panuje prawdziwie rycerska atmosfera? Tak to możliwe.

Wiadomości sportowe

  • Czołowi kandydaci w wyborach europejskich. Kim są i o co chodzi w tej idei?

    W pewnym sensie każdy mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego będzie mógł w czerwcu wskazać, czy bliższa jest mu wizja polityczna Ursuli von den Leyen, czy Nicolasa Schmita, bądź Sandro Goziego. Problem w tym, że dla większości mieszkańców naszego województwa jedynym kojarzonym w tym gronie nazwiskiem jest szefowa KE Ursula von den Leyen, a dużą liczba osób czytających tę publikację pierwszy raz słyszy o czymś takim jak czołowi kandydaci. Idziemy w tym miejscu trochę pod prąd z polskim dyskursem politycznym, ale rolą mediów jest informowanie – a idea czołowych kandydatów wydaje nam się ciekawa.

  • Wydatkowanie środków europejskich przez samorządy z kujawsko-pomorskiego z poważnymi wątpliwościami

    Najwyższa Izba Kontroli zbadała wydatkowanie środków europejskich z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego 2014-2020 przez mniejsze samorządy z naszego województwa. Stwierdzono szereg uchybień na etapie realizacji projektów przez poszczególne gminy. Dysponentem tych funduszy europejskich był Urząd Marszałkowski w Toruniu.

Wiadomości z regionu