Jesteś tutaj: HomeNakielskiKcyni grożą tarapaty finansowe

Kcyni grożą tarapaty finansowe

Napisane przez  Redakcja Opublikowano w Krajna i Pałuki niedziela, 20 styczeń 2013 21:46

Do końca miesiąca gmina Kcynia musi zwrócić Unii Europejskiej około 3 mln złotych dotacji na budowę sieci kanalizacyjnej. Dla gminy może to oznaczać poważne tarapaty finansowe.

Gmina Kcynia w opinii Urzędu Marszałkowskiego nienależycie wykonała inwestycję, dlatego miasto wezwano do zwrotu 2.408.200 złotych wraz z odsetkami, czyli prawie 3 mln złotych.

 

Od początku swojego urzędowania zdawałem sobie sprawę, że są finanse gminy w bardzo złym stanie. Udało się doprowadzić do takiej sytuacji, by administrować tym potężnym zadłużeniem i rozważnie inwestować – odnosi się do sytuacji burmistrz Piotr Hemmerling, który wyraża swoje oburzenie tym, do czego doprowadził Kcynie jego poprzednik - Zdawałem sobie sprawę z tego, że kiedyś to nastąpi. Mówiłem o tym od blisko roku, gdy okazało się, że ta inwestycja została wykonana w sposób skandaliczny.

 

Burmistrz Hemmerling dodaje, że gmina toczy w sądach wiele rozpraw, z powodu źle realizowanych inwestycji przez byłego włodarza gminy, co naraża gminę na jeszcze większe problemy finansowe.

 

Gmina Kcynia będzie próbowała przekonać urzędników z Torunia do rozbicia płatności na raty oraz umorzenia odsetek. W czwartek odbędzie się specjalna sesja Rady Miejskiej poświęcona powstałym problemom.

Warte obejrzenia

« Październik 2016 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
  • Szczecin bliżej naszego regionu

    Czekamy na budowę drogi ekspresowej S10 nie tylko dlatego, że skomunikuje nas z autostradą A1 i Warszawą, ważny jest też odcinek zachodni w kierunku Szczecina i całego Pomorza Gdańskiego. GDDKiA podpisała właśnie umowy na realizację dwóch odcinków S10 pomiędzy Piłą i Szczecinem. Ten fragment ekspresówki podzielony jest na 8 odcinków, umowy na pozostałe 6 odcinków mają być podpisane w najbliższych tygodniach.

  • Jak problem migracji widzą główni kandydaci na szefa Komisji Europejskiej? Ta debata była zupełnie inna od tej w Polsce

    W czwartek o godzinie 15 rozpoczęła się debata Eurowizji w której wystąpiło pięciu kandydatów na funkcję przewodniczącego Komisji Europejskiej, która była tłumaczona na wszystkie oficjalne języki Unii Europejskiej. To duże przedsięwzięcie medialne i próba odbycia centralnej debaty nad przyszłością Europy. Nie wszystkie siły polityczne były jednak zainteresowane tą formułą.

Wiadomości z regionu