Pogoda na zewnątrz może nie sprzyjać dłuższym lekturom, w tym tygodniu jednak parę istotnych kwestii z przed trzech lat będziemy musieli poruszyć. Przede wszystkim I turę wyborów prezydenckich, która w naszym regionie wypadła trochę inaczej niż w skali kraju. O tym jednak na końcu.
Rozmowy wojewody z premierem mogły być podsłuchiwane
Kontrola urządzeń komunikacyjnych, za pomocą których w okresie powodzi wojewoda kontaktował się z premierem rządu wykazała, że rozmowy mogły być w nieautoryzowany sposób rejestrowane. O tej sprawie poinformowała Gazeta Wyborcza, rozpoczęły się różnego rodzaju postępowania wyjaśniające, pojawiły się podejrzenia, że mogło mieć to związek z realizowaniem przetargów na sprzęt telekomunikacyjny. Ostatecznie jednak nikomu nie postawiono w tej sprawie zarzutów.
Grzegorz Napieralski i SLD broniło szkoły zawodowej
Centrum Kształcenia Ustawicznego przy ulicy Sobieskiego pomagało osobom dorosłym w zmianie swoich kwalifikacji zawodowych. Los tej placówki stanął jednak pod dużym znakiem zapytania, gdy prezydent Konstanty Dombrowicz w obiektach zajmowanych przez szkołę planował utworzyć siedzibę Instytutu Pamięci Narodowej. Tym tematem zainteresował się nawet kandydat SLD na prezydenta Polski Grzegorz Napieralski.
Po fali krytyki prezydent miasta wycofał się z tego pomysłu.
Odtworzono pomnik Chrystusa Zbawiciela
Z inicjatywy Towarzystwa Miłośników Miasta Bydgoszczy, na skrzyżowaniu ulic Kruszwickiej i Szubińskiej stanął odbudowany wizerunek Chrystusa zbawiciela. Rzeźbę zrekonstruował zmarły kilka miesięcy temu bydgoski artysta Marek Rona.
Chrystus Zbawiciel nad Bydgoszczą stanął w 1930 roku, w ramach wdzięczności bydgoszczan za odzyskanie wolności 10 lat wcześniej. Był to jeden z ważniejszych symboli przedwojennej Bydgoszczy. W czasie II wojny światowej rzeźbę zniszczyli okupanci, którzy chcieli w ten sposób zakomunikować bydgoszczanom, że nie ma już dla nich żadnej nadziei.
Komorowski i Kaczyński w II turze
20 czerwca 2010 roku odbyło się pierwsze głosowanie w przedterminowych wyborach prezydenckich. Najwyższe poparcie w skali kraju uzyskali: Bronisław Komorowski – 41% i Jarosław Kaczyński – 36%, z tego powodu obaj kandydaci dostali się do II tury wyborów.
Co ciekawe przewaga Komorowskiego w Bydgoszczy była jeszcze większa niż w skali kraju, gdyż wyniosła ponad 50%. Na Kaczyńskiego zagłosowało natomiast 27% bydgoszczan.
Dobry wynik nad Brdą uzyskał także Grzegorz Napieralski, który w skali kraju miał 13% głosów, a w Bydgoszczy 16%.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





