
Głos w rozgorzałej kilka dni temu dyskusji nad umiejscowieniem na cmentarzu Bohaterów Bydgoszczy tablicy upamiętniającej Wieżę Bismarcka zabrało Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy, które przypomniało słowa śp. Andrzeja Przewoźnika – W Polsce nie ma dziś miejsca na czczenie antypolskiego kanclerza Bismarcka.
Propozycja odsłonięcia tablicy upamiętniającej Wieżę Bismarcka na bydgoskim Wzgórzu Wolności to delikatnie mówiąc, pomylenie z poplątaniem. Co innego bowiem kultywowanie narodowej tożsamości i budzenie patriotycznych uczuć, a co innego choćby najprawdziwsze, ale okrutne fakty tłamszenia polskości, dla których miejsce może być jedynie w zakamarkach muzealnych.
Wieża Bismarcka, symbol pruskiego ekspansjonizmu i zniewolenia narodowego, powstała w 1913 roku. Od początku budziła zdecydowany sprzeciw polskiego społeczeństwa miasta. Przypomnijmy: na drugim piętrze frontowej ściany znajdowała się 4-metrowej wysokości postać Krzyżaka wykuta z wapienia kamiennego, a we wnętrzu mauzoleum – posąg znienawidzonego przez Polaków kanclerza Bismarcka – o wysokości 2,6 m na marmurowym cokole.
Nad sensem jej istnienia zastanawiano się już bezpośrednio po powrocie Bydgoszczy do Macierzy. I to nie tylko ze względu na antypolską wymowę, ale również kształt architektoniczny: była to ciężka, toporna budowla z granitowych bloków, nie mająca nic wspólnego z polskim charakterem Bydgoszczy. W ramach repolonizacji zastanawiano się, jak postąpić z tym dokuczliwym balastem historycznym. 13 października 1921 roku Rada Miejska Bydgoszczy przekazała Wieżę władzom kościelnym, które zamierzały urządzić w niej kaplicę. 22 października tegoż roku dla zatarcia śladów pruskości przemianowano ją na Wieżę Wolności. Rozgorzała gorąca dyskusja nad sensem istnienia wieży zainicjowana przez Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy i Jego Okolicy. W sierpniu 1924 roku Rada Miejska i Magistrat ogłosiły konkurs na projekt przebudowy obiektu. Zwyciężyła praca anonimowego „Architekta” z Poznania. Przebudowy jednak nie rozpoczęto. Koszty ratowania sypiącej się i zawilgoconej budowli byłyby zbyt duże w stosunku do efektów. Proponowano nawet urządzenie Wieży Radiotelefonicznej. 12 kwietnia 1928 roku uchwalono wyburzenie Wieży Bismarcka, co nastąpiło 17-18 maja 1928 roku.
Propozycja odsłonięcia tablicy upamiętniającej Wieżę Bismarcka i to na Wzgórzu Wolności, gdzie znajduje się cmentarz Bohaterów pomordowanych przez Niemców, może zamazywać polską tożsamość historyczną Bydgoszczy. Dodajmy: w 2005 roku Rada Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa wypowiedziała się przeciwko upamiętnianiu Bismarcka. Andrzej Przewoźnik, sekretarz Rady powiedział: „W Polsce nie ma dziś miejsca na czczenie antypolskiego kanclerza Bismarcka. Lepszym miejscem jest dla niego muzeum”.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





