
W przeddzień 96 rocznicy wyzwolenia Inowrocławia przez Powstańców Wielkopolskich, pod pomnikiem im poświęconym odbyły się oficjalne uroczystości. Patrząc jednak z punktu tożsamości Inowrocławia data 6 stycznia powinna być traktowana szczególnie, zaryzykuję nawet stwierdzenie, że należałoby ja celebrować bardziej od 11 listopada.
Samorządowcy, harcerze, kibice Zawiszy i Lecha, tak jak co roku zebrali się oddać hołd powstańcom. Tych uroczystości nie można jednak porównywać chociażby do tych, które 27 grudnia zorganizowano w Bydgoszczy czy Mroczy, bowiem czyn powstańców z 6 stycznia 1919 roku pod dowództwem kpt. Pawła Cymsa dał Inowrocławowi powrót do miast polskich po ponad wieku pruskich niewoli. Miasto przestano nazywać Hohensalzą. Stąd też dzień 6 stycznia to dla Inowrocławia przede wszystkim święto niepodległości, bo w dniu 11 listopada 1918 roku Inowrocław cały czas znajdował się pod zaborami.
Poświęcić warto zatem chwilę czasu na zadumę, nad tym co wydarzyło się w Inowrocławiu 96 lat temu, aby wspomnieć, iż Polacy nie szczędzili swojej krwi, aby zdobyć budynek poczty i dworzec kolejowy.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





