
– Proszę panu marszałkowi przekazać, że są to ostatnie rzeczy, które w Bydgoszczy zaakceptujemy. Żeby mówić o nas bez nas – mówił stanowczo podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta Bydgoszczy, przewodniczący Zbigniew Sobociński. Gośćmi obrad bydgoskiego samorządu byli przedstawiciele Kujawsko-Pomorskiego Biura Planowana Przestrzennego i Regionalnego we Włocławku.
Celem zaproszenia włocławskich planistów do Bydgoszczy był opracowany przez tą instytucję marszałkowską wojewódzki plan przestrzenny. Dokument spotkał się z Bydgoszczy ze stanowczą krytyką.
– Granice Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego nie obejmują gmin tworzących Bydgoski Obszar Funkcjonalny – wyrażała swoje wątpliwości dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej Anna Rembowicz-Dziekciowska. Wskazała ona również na potrzebę podkreślania w planie rozbudowy drogi wojewódzkiej nr 223 (przedłużenie ulicy Szubińskiej) do klasy dwujezdniowej. W jej opinii również planiści województwa w złym miejscu planują potencjalną kolejną przeprawę przed Wisłą – MPU uważa, że powinna ona znajdować się obok obecnego mostu na wylocie z Fordonu, zaś plan wojewódzki widzi ją na wysokości Wyszogrodu. Kolejny zarzut dyrektor Rembowicz-Dzieckiwowskiej to nieuwzględnienie na terenie Bydgoskiego Paku Przemysłowo-Technologicnzego budowy platformy multimodalnej. Skrytykowała ona przy tym ujęcie w planach budowy linii tramwajowej z Bydgoszczy do Torunia, która w jej opinii jest niepotrzebna.
Jeszcze bardziej stanowczy był prezydent Rafał Bruski, który krytykował zapisy o dwumieście i dążeniu do metropolii bydgosko-toruńskiej – Stowarzyszenie Metropolia Bydgoszcz i to jest mój żal największy dla was, nie zostało w ogóle przez was zauważone. To, że nie jest to oficjalna polityka Zarządu Województwa to osobna kwestia, ale państwo jesteście fachowcami.
– Z tego dokumentu wynika stawienie równości między Bydgoszczą i Toruniem jest dla mnie jako dla prezydenta Bydgoszczy nie do zaakceptowania – krytykował dalej prezydent – Planistyka to nie jest wykonywanie poleceń Zarządu Województwa, ale proces skomplikowanych analiz.
Radny wojewódzki Roman Jasiakiewicz również zabrał głos, w jego opinii w XXI wieku nie powinniśmy się cieszyć z przeprawy promowej pomiędzy Solcem Kujawskim, a drogą wojewódzką nr 80, gdy w jego opinii powinniśmy myśleć o budowie mostu, który odciążyłby wschodnią część Bydgoszczy.
Planiści z Włocławka nie byli jednak na tyle umocowani, aby móc uwzględnić uwagi, które się pojawiły. Uznano, ze do uwagi bydgoskiego samorządu odnieść ma się Zarząd Województwa.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





