
19 kwietnia przypadło pierwsze Święto Chrztu Polski ustanowione przez Sejm, dzień w sposób szczególny nawiązujący do polskiej państwowości, a symbolicznie do okresu jej początków, które wiążą się z dynastią Piastów. W kwietniu miała miejsce również premiera książki prof. dr hab. Agnieszki Teretycz-Puzio z Akademii Pomorskiej pt. ,,Zamachy na Piastów”.
Tytuł sugeruje, że autorka prezentuje swoje badania poświęcone zagadnieniu zamachów na władców w średniowieczu oraz ich konsekwencji dla państw. Zamachem może być nie tylko fizyczne pozbawienie kogoś życia, ale również siłowe przejęcie władzy.
Śmierć władcy, a szczególnie króla miała wymiar polityczny, niosła bowiem konsekwencje dla całego państwa. , dla jego zagranicznych sojuszy, mogła doprowadzić do wojny domowej jak w przypadku śmierci władców angielskich: Edwarda Wyznawcy, Wilhelma II i Henryka I – pisze prof. Agnieszka Teretycz-Puzio w przedmowie do swojego dzieła. Książka prezentuje też analizę sytuacji politycznej, w której dochodziło do wspomnianych zamachów, z tego powodu jest cennym źródłem wiedzy o historii, również naszego regionu. W końcu Kujawy to kolebka polskiej państwowości.
Autorka nawiązując do kroniki Galla Anonima na temat Popiela, wskazuje na motyw zamachu – W świetle legendy dynastycznej Ziemowit, syn Piasta, przejął władzę w wyniku przewrotu zakończonego uwięzieniem Popiela – pisze w książce – Legendarny początek dynastii Piastów w świetle przekazu Anonima Galla związany był zatem z przewrotem.
W dalszej części prof. Teretycz-Puzio wskazuje na zamach jaki dopuścił się po śmierci Mieszka I, jego syn, pierwszy polski król Bolesłach Chrobry – Mieszko miał przed śmiercią podzielić państwo między kilku książąt, jednak ,,z lisią chytrością złączył je potem w jedną całość syn Bolesław, wypędziwszy macochę i braci oraz oślepwiszy zaufanych Odylena i Przybywoja.
Jakby się potoczyły losy polski, gdyby spełniła się wola Mieszka I? Dzisiaj na to pytanie trudno nam odpowiedzieć, ale zgodzić musimy się z tym, że król Bolesław Chrobry zmienił los historii. Dalej opisywany jest nieudany zamach na Chrobrego w Merseburgu (Saksonia), gdy po śmierci cesarza Ottona III, polski władca próbował ingerować w politykę Świętego Cesarstwa Rzymskiego (jak nazywali się wówczas Niemcy).
Wróćmy jednak na Kujawy i Pałuki. W 1227 roku koło Gąsawy zamordowany został zwierzchni książę Polski Leszek Biały. Zdaniem autorki książki ,,Zamachy na Piastów” przyśpieszyło to rozbicie dzielnicowe ziem polskich. W książce możemy poczytać szerszą analizę poświęconą temu zamachowi oraz hipotezy o tym, iż zamiarem nie była śmierć księcia, ale jego uprowadzenie.
Inną postacią umiejscowioną w dziele jest książę Kazimierz Kujawski, postać szczególnie uznana dzisiaj w Inowrocławiu. Nie został on co prawda zamordowany, ale konflikty z możnymi doprowadziły go do skonfliktowania się z synami oraz do wygnania. Szczególnie trudny był dla niego konflikt z biskupem włoclawskim Wolimierem, co doprowadziło nawet do wyklęcia księcia Kujawskiego i nałożono na jego dzielnice interdykt.
Słyszał może ktoś z czytelników kim był Leszek inowrocławski? Wnuk księcia Kazimierza Kujawskiego, urzędujący pod koniec XIII wieku w Wyszogrodzie (dzisiejszy Fordon) to również na swój sposób postać tragiczna. Leszek z powodów finansowych i trudnych relacji z wujem Leszkiem Czarnym udał się na Węgry w poszukiwaniu stryja Władysława Łokietka, późniejszego polskiego króla. Pomiędzy 1302 i 1303 rokiem został uwięziony przez Czechów. W niewoli przebywać miał 8 lat, najprawdopodobniej nikt z rodziny nie chciał go wykupić, tym samym pozbywając się go. Jak zeznał w 1339 roku na procesie warszawskim toczonym z Krzyżakami sam wpłacił duży okup oprawcom.
Po wyjściu z niewoli nie odgrywał większej roli w polityce. Około 1323 roku zrzekł się swojego księstwa i resztę życia spędził w ewangelistycznym ubóstwie przy katedrze sandomierskiej.
Wydawcą książki ,,Zamachy na Piastów” jest Wydawnictwo Poznańskie.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






