
W Sejmie toczą się prace, głównie na Komisji Infrastruktury, nad przygotowanym przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego raportem na temat sytuacji na drogach w 2018 roku. Z opracowania dowiadujemy się, że Polska nadal jest w czołówce jeżeli chodzi o ofiary śmiertelne w Unii Europejskiej, natomiast w kujawsko-pomorskim statystycznie ginie najwięcej pieszych w Polsce.
Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego w Polsce w 2018 r. jest nadal niezadawalający. Liczba 2862 ofiar śmiertelnych to liczba dramatów ludzi, których – pomimo wielu wysiłków i starań zarówno Rządu Rzeczypospolitej Polskiej jak i władz samorządowych, środowisk naukowych, organizacji pozarządowych czy mediów, które konsekwentnie pracowały nad tym, aby po polskich drogach jeździło się sprawnie i bezpiecznie – nie udało się uratować. Dopóki choć 1 osoba ginie na drodze sytuacja ta jest nie do przyjęcia i nigdy nie będzie satysfakcji z podejmowanych działań – pisze w przedmowie do dokumentu przewodniczący Krajowej Rady BRD, jednocześnie minister infrastruktury Jerzy Adamczyk.
W 2018 roku na polskich drogach zginęło w przeliczeniu na milion mieszkańców 76 osób, w porównaniu z rokiem 2010 gdy ten wskaźnik wyniósł 103, mamy znaczącą poprawę, ale nadal jesteśmy w ogonie Unii Europejskiej na pozycji 5 od końca. Wskaźnik ten dla UE wynosi bowiem 49 ofiar na milion mieszkańców, najlepiej jest w Wielkiej Brytanii gdzie wynosi on 28.
Wśród 2862 stwierdzonych w 2018 roku ofiar śmiertelnych aż 803 stanowili piesi, czyli niechronieni uczestnicy ruchu, do których najwięcej statystycznie dochodziło w województwie kujawsko-pomorskim. Na 100 tys. mieszkańców naszego województwa w wypadku uczestniczyło 47 osób, co jest wskaźnikiem poniżej średniej krajowej, śmiertelność wyniosła 8,2 na 100 tys. mieszkańców, co jest wartością w środku stawki, ale powyżej średniej krajowej. Jak wskazuje raport we wnioskach – w naszym województwie w stosunku do 2017 roku wzrosła wyraźnie liczba ofiar śmiertelnych. Aż w 29% wypadków uczestniczyli piesi, co jest najwyższym wskaźnikiem w Polsce, dość dużo w stosunku do reszty kraju stwierdzono wypadków z udziałem motocyklistów oraz poprzez najechanie na drzewo. W kwestii zderzeń z drzewami najgorzej sytuacja wygląda w sąsiednim województwie warmińsko-mazurskim.
W kujawsko-pomorskim statycznie znacznie poniżej średniej krajowej przyczyną wypadków jest nadmierna prędkość oraz mamy bardzo niski wskaźnik udziału młodych kierowców.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






