
W ubiegłym tygodniu pisaliśmy o zapowiedzi kandydata Rafała Trzaskowskiego podniesienia kwoty wolnej od podatku. Wyższa kwota wolna to niższe wpływy z PIT, co przekłada się też na dochody samorządów. Zapytaliśmy prezydenta Bydgoszczy czy obawia się tej deklaracji?
– Kluczem nie jest czy będzie wyższa czy niższa, ale czy z budżetu państwa zostaną zrównoważone te utraty w budżetach samorządów, które z tego powodu wynikają – odnosi się prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski – W zeszłym roku budżet państwa uzyskał od Polaków ponad 40 mld zł na podatkach, tylko tymi 40 mld się z samorządami nie podzielił.
– Wiem, że kandydat, może od poniedziałku już prezydent Rafał Trzaskowski, jako samorządowiec te mechanizmy dobrze zna, ma te same problemy które my mamy tutaj w Bydgoszczy i wierzę, że tak jak deklaruje swoich deklaracji dochowa i kosztem samorządu rząd nie będzie swoich zachcianek realizował – ocenił włodarz Bydgoszczy.
Obecnie podatku dochodowego nie płacą osoby zarabiające do 8 tys. zł rocznie. Rafał Trzaskowsk chce podnieść tę stawkę do 30 tys. zł oraz wprowadzić kwotę wolną na poziomie 8 tys. zł dla zarabiających w przedzaile 30 – 65 tys. zł rocznie.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





