
W Siecienku pod Bydgoszczą odbyło się otwarte spotkanie dla mieszkańców z ministrem edukacji i szkolnictwa wyższego Przemysławem Czarnkiem oraz ministrem Łukaszem Schreiberem. Politycy Prawa i Sprawiedliwości z jednej strony chwalili się jakie wsparcie inwestycyjne z Polskiego Ładu otrzymała gmina Sicienko, ale też krytykowali opozycję za to, że w ich opinii wręcz zachęca Unię Europejską do blokowania Krajowego Programu Odbudowy.
Przed tygodniem na Starym Rynku w Bydgoszczy prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zarzucał PiS-owi, że poprzez zmiany w ustawie o sądownictwie może opóźniać dostęp środków z KPO dla Polski. W środę w Sicienku słyszeliśmy narrację, że za blokadą KPO stać mają politycy polskiej opozycji.
– Wojna, która tak naprawdę prowadzi w kierunku niezwykle nieznanym. Tu nie chodzi tylko o problemy związane z inflacją, o problemy związane z wykonawcami, ale tu chodzi o problemy związane przede wszystkim o problemy bezpieczeństwa – ocenił minister edukacji Przemysław Czarnek. Wcześniej mówił on o trudnej sytuacji na rynku budowlanym, gdzie z jednej strony rosną ceny surowców, a z drugiej ważni dla tego segmentu pracownicy z Ukrainy wrócili bronić swojego kraju – Ustawa o obronie ojczyzny którą uchwaliliśmy, wydamy potężne środki, jest po to, abyśmy mogli w Polsce czuć się bezpieczni pomimo tego, że mamy człowieka chorego psychicznie za granicą, niedaleko. Tak trzeba powiedzieć o tym draniu, bandycie, na którego rozkaz mordowani są ludzie.
Czarnek krytykował europejską klasę polityczną, że pomimo tego, że Polska jest krajem frontowym, to zamiast ją wspierać, blokuje potrzebne fundusze – Trzeba być skończonym głupcem, żeby w tych niezwykle ciężkich czasach, widząc co się dzieje na Ukrainie, widząc ilu mamy uchodźców w Polsce, widząc ile mamy dzieci ukraińskich w polskich szkołach. Widząc to wszystko ci głupcy w Parlamencie Europejskim blokują nam środki.
Zdaniem Czarnka jest to działanie krótkowzroczne – To, że robią to jeszcze Hiszpanie, Francuzi, czy jacyś inni Niemcy to przykre. Trudno, to są głupcy – bo inwestycje nasze w obronę, to są również inwestycję w bezpieczeństwo całej Europy – z czego oni nie zdają sobie sprawy.
Minister jeszcze dosadniej wypowiedział się o polskiej opozycji – Ale to, że do tego blokowania środków z Unii Europejskiej przykładają czynnie ręce polscy europarlamentarzyści i bronią tych absurdalnych decyzji samorządowcy w dużych miastach, ciesząc się, że nie będzie pieniędzy – to są głupcy skończeni.
Latos: O Polsce dobrze, albo wcale
W spotkaniu uczestniczył poseł Tomasz Latos, który poniesiony wypowiedziami ministra Czarnka wskazywał, że opozycja łamie standardy – Opozycja łamie wszelkie standardy, które były znane w świecie, że polscy europosłowie mogą wyjeżdżać z naszego kraju i mówić źle. Często nieprawdę o swojej własnej ojczyźnie, jeszcze namawiać, inspirować, podpisywać, prowokować, aby dochodziło o różnego rodzaju debat, których celem ma być no co? Ograniczenie, zabranie finansowania dla Polski. I to właśnie w tym trudnym czasie.
{youtube}7C_5x0vUT4w{/youtube}
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






