
Chorwacja to jeden z popularniejszych w Polsce kierunków wakacyjnych – Podejrzewam, że polscy turyści będą korzystali z naszych maszyn, kto wie czy będą się spodziewać, że t o są polskie maszyny – mówi nam Krzysztof Lubiszewski, współwłaściciel startupu Break&Wash, który wdrożył na polski rynek pralkomaty. W Polsce działa obecnie ponad sto pralkomatów w około 70 lokalizacjach, w najbliższym czasie na obszarach nadmorskich pojawi się kolejne 20 lokalizacji.
Pralkomaty w pierwszej kolejności lokalizowane były na stacjach benzynowych, z czasem pojawiły się jednak także w galeriach handlowych, w kurortach, sanatoriach czy akademikach. W Bydgoszczy jeden stanął przy Bazylice, gdzie we współpracy z proboszczem bezpłatnie mogą z niego korzystać najbardziej potrzebujący.
– Każdy ma pralkę w domu, to jak wyjedziemy poza dom z rodziną, to pojawia się problem co zrobić, aby mieć czyste ubrania i w tym momencie wchodzimy my z naszymi pralkomatami – wyjaśnia Krzysztof Lubiszewski – Pomysł powstał z potrzeby, swego czasu byłem kierownikiem transportu, gdzie kierowcy osobiście do mnie przychodzili i mówili, że mają problem z praniem ubrań, że nie pojada dalej w trasę i muszą zjechać na weekend wyprać sobie ubrania. Mój wspólnik widział jak jego wuja, który w Norwegii zarabia duże pieniądze, na stacji paliw prał swoje ubrania w misce i rozwieszał je w kabinie – opowiada o genezie pomysłu na biznes.
– My jako wspólny jesteśmy z Bydgoszczy, tutaj mamy też magazyn główny – podkreśla Lubiszewski, z którym rozmawialiśmy na jeden z bydgoskich stacji benzynowych, gdzie już od dawna funkcjonuje pralkomat.
Plany bydgoskiego startupu sięgają jednak poza Polskę, na pierwszy front pójdzie Chorwacja, z uwagi na turystyczny charakter tego kraju, gdzie pralkomaty pojawia się za kilka tygodni – Pierwszym krajem, w którym będziemy się rozwijać będzie Chorwacja, mamy tam już podpisaną umowę, na przełomie lipca i sierpnia będziemy wdrażać pierwsze pralkomaty. Podejrzewam, że polscy turyści będą korzystali z naszych maszyn, kto wie czy będą się spodziewać, że to są polskie maszyny – opowiada Krzysztof Lubiszewski.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






