
31 sierpnia na sesji Rady Miejskiej w Kcyni gościł marszałek województwa Piotr Całbecki, było to dosłownie kilka dni po sesji Sejmiku Województwa na której jego przedstawiciele sygnalizowali, że nie planuje się wydawać środków z nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej (dedykowanych województwu) na modernizację kolei, bo tym ma się w opinii Urzędu Marszałkowskiego zająć rząd. W Kcyni marszałek przyznał, że jest wstanie pewne środki już jednak wygospodarować.
– Mieliśmy taki bardzo ambitny plan – mówił w Kcyni o ogłoszonym w okolicach 2014 roku wieloletnim programie modernizacji kolei, tam linie kolejowe biegnące do Kcyni znalazły się na liście rezerwowej. Marszałek przyznał jednak, że nie można mówić o sukcesie tego programu, bowiem zrealizowano niewielką część tych zapowiedzi – Jeden odcinek pomiędzy Toruniem i Łysomicami, około 18 km, kosztował nas około 210 mln zł – wskazywała marszałek. To sprawić miało, że w perspektywie 2021-2027 Unii Europejskiej Województwo Kujawsko-Pomorskie nie przewidziało środków na inwestycje w linie kolejowe.
Marszałek zachęcał kcyńskich radnych, aby ci lobbowali m.in. w rządzie, aby ze środków rządowych spróbować zmodernizować czy to lnie nr 356 z Bydgoszczy do Szubina i Kcyni, czy nr 281 na odcinku Nakło – Kcynia.
Na samym końcu marszałek jednak zadeklarował, że gdyby rząd środków nie przeznaczył to jest on wstanie znaleźć pieniądze w programie operacyjnym na remont, padła nawet kwota – 20 mln zł – Deklaruje, że znajdą się w naszym regionalnym programie operacyjnym pieniądze na remont – zapowiedział Całbecki.
Zdaniem marszałka pozwoliłoby to przywrócić prędkości 60 km/h, może nawet na fragmencie 80 km/h na linii nr 281.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






