FDI Intelligence to coroczny raport gospodarczy powstający pod egidą Financial Times – podobnie jak rok temu Bydgoszcz została w nim wyróżniona wśród miast średniej wielkości w dwóch kategoriach: Cost Effectiveness oraz FDI Strategy. Ma to swoje dobre i złe strony – z jednej strony jesteśmy wskazywani jako ciekawe miejsce do inwestowania, ale z drugiej jednym z ważniejszych naszych atutów jest to, że można liczyć na stosunkowo tanich pracowników.
Cost Effectiveness oznacza uzyskanie jak najwyższych wskaźników przy jak najniższych kosztach pracy. W tym zestawieniu znaleźliśmy się ponownie na 10 lokacie, jesteśmy nieco drożsi od Lwowa, który boryka się z wojną. W tym zestawieniu wygrało Skopie z Północnej Macedonii, na pozycjach 2-6 mamy pięć tureckich miast, gdzie gospodarka boryka się z wysoką inflacją i jedno mołdawskie, która odczuwa skutki gospodarcze wojny rosyjsko-ukraińskiej . Dopiero na 7 lokacie mamy pierwsze miasto z UE rumuńskie Iasi, które kupuje zresztą od PESA tramwaje. Dalsze lokaty to albańska Tirana i Lwów.

Wyróżniamy się też ekosystemem gospodarczym
Drugie wyróżnienie Bydgoszczy to FDI Strategy, tutaj punkty dostaje się za rozwój lokalnych ekosystemów technologicznych. Również zajęliśmy w tym zestawieniu 10 lokatę (w 2024 była to 8). Wygrała stolica Litwy Wilno, przed brytyjskimi miastami: Belfastem, Coventry i Newcastle. Dalej mamy niemiecki Lipsk, a potem Wrocław i stolicę Łotwy Rygę. Na ósmej lokacie uplasowała się Łódź, którą z Bydgoszczą dzieli tylko brytyjskie Nottingham.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





