Firma z Wrocławia ,,za pięć dwunasta” szuka wystawców na jarmark. Spora dotacja z miasta

Firma z Wrocławia  ,,za pięć dwunasta” szuka wystawców na jarmark.  Spora dotacja z miasta

18 września ma się rozpocząć jarmark z okazji 680. urodzin Bydgoszczy ,,Wielkie otwarcie spichrzy królewskich”, chociaż historycznie takich nigdy nad Brdą nie było. Organizatorzy poprzez posty sponsorowane na Facebook-u szukają wystawców, ale czasu do startu zostało niewiele. W komentarzach przewija się jednak temat wysokich stawek za stoiska, niektórzy komentujący atakują za to urzędników, chociaż ratusz tego nie organizuje, ale już dotuje.

Za wynajęcie w dniach 18-27 września przestrzeni 4 metrów kwadratowych trzeba zapłacić 2,5 tys., za 6 metrowy domek już 3,5 tys. zł. Pod wpisem o poszukiwaniu wystawców nie brakuje komentarzy rękodzielników, że to stawki zaporowe. Okres września jest z perspektywy jarmarków na pewno mniej opłacalny od jarmarku świątecznego. Z jednej strony jest to przedsięwzięcie komercyjne i organizator ma prawo oczekiwać zarobku.

Prywatna, ale nie do końca

Powołana przez prezydenta komisja konkursowa ,,Bydgoszcz Zaprasza” przyznała na ten jarmark aż 90 tys. zł dofinansowania. Z różnych instytucji publicznych słyszymy, że organizatorzy cały czas aplikują o kolejne dofinansowanie. W ubiegły piątek zwróciliśmy się do organizatora z zapytaniem z iloma wystawcami podpisano już umowę na udział, co tłumaczyliśmy faktem przyznania na jarmark wysokiego dofinansowania, ale do dzisiaj nie mamy odpowiedzi.

Grafiki z AI pomimo dotacji

Strona internetowa i profil na Facebook-u organizatorów jarmarku pełen jest grafik wygenerowanych tanim kosztem przez AI. Czy tak powinna wyglądać organizacja wydarzenia, na które podatnicy wydadzą 90 tys. zł. Przy okazji powstają pytania o decyzje prezydenckiej komisji konkursowej.