Postulatem, który znajduje się w DNA Dnia Kobiet po prawach wyborczych, co udało się w cywilizowanym świcie już osiągnąć, jest kwestia zrównywania wynagrodzeń, bo nadal mężczyźni przeciętnie zarabiają więcej. Różnica między wynagrodzeniami nazywana jest ,,luką płacową”, która kwotowo i procentowo w kujawsko-pomorskim jest niższa niż w skali Polski.
Z danych GUS z września 2025 roku wynika, że przeciętne wynagrodzenie kobiet w kujawsko-pomorskim to 7543,93 zł brutto, natomiast mężczyzn 8183,02 zł. Różnica wynosi zatem nieco ponad 600 zł, czyli jakieś 8,14%.
W skali całego kraju jest to 9593 zł brutto dla mężczyzn do 8690 zł brutto dla kobiet – robi się tutaj zatem ponad 900 zł luki płacowej, ale procentowo to jakieś 8,5%. Pokazuje to, że w kujawsko-pomorskim realna wielkość tej luki jest nieznacznie mniejsza od średniej dla kraju.
Dane GUS pokazują, że kobiety mają też większą trudność z znalezieniu pracy – we wrześniu mieliśmy 33,2 tys. bezrobotnych pań w stosunku do 29,1 tys. bezrobotnych panów.





