W całej Polsce gra Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy – w tym roku na rzecz diagnozy i leczenia chorób układu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Tuż przed godziną 22 ogólnopolski licznik wskazuje ponad 110 mln zł – w tym samym czasie w całej Polsce trwa wielkie liczenie pieniędzy z puszek. Na bydgoskim Starym Rynku o godzinie 20 było dość gorąco, chociaż termometry wskazywały temperatury na minusie.
Przez całą niedziele w Bydgoszczy można było spotkać wolontariuszy z puszkami WOŚP, byli to głównie młodzi ludzie, którzy w ten sposób od najmłodszych lat pokazywali, ze warto pomagać. Przed południem wyruszyła tradycyjna Retro Karawana zabytkowych pojazdów, a o godzinie 12 rozpoczął się koncert na Starym Rynku.

W tym roku optycznie frekwencja na koncercie była mniejsza niż w poprzednich latach, ale dawno nie mieliśmy tez takiej mroźnej zimy. Gdy po godzinie 19 wydawało się, że z powodu mrozu rynek się nie wypełni, to już tuż przed godziną 20, gdy ze sceny dawał czadu częstochowski zespół rockowy Clódie zaczynało robić pod sceną gorąco pomimo mrozu. Tuż po godzinie 20 odbyło się tradycyjne światełko do nieba w formie pokazu laserowego.

Bydgoska główna baza 34. Finału WOŚP to Młyny Rothera, gdzie wolontariusze zdają puszki, a zebrane pieniądze są od razu liczone.






