Radni PiS przegrywają w sądzie z wojewodą walkę o swoje mandaty. Mogą się jeszcze odwołać

Radni PiS przegrywają w sądzie z wojewodą walkę o swoje mandaty. Mogą się jeszcze odwołać

Dzisiaj Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi trójki radnych powiatu inowrocławskiego: Ireneusza Stachowiaka, Leszka Sienkeiwicza i Pawła Drzaźdżewskiego, na decyzję wojewody z czerwca o wygaszeniu ich mandatów. Wojewoda Michał Sztybel wygasił mandatu stwierdzając, że naruszyli oni tzw. przepisy antykorupcyjne, czyli chodzi o zakaz łączenia mandatu radnego z niektórymi funkcjami. Dzisiejsze rozstrzygnięcie nie jest jeszcze prawomocne.

Spór toczy się o to czy bycie prezesem lub wiceprezesem w spółce Miasta Inowrocławia jest w sprzeczności z pełnieniem mandatu radnego powiatowego, gdyż przepisy antykorupcyjne mówią o konflikcie interesów, gdy radny jest związany z podmiotem który korzysta z mienia gminy w której radzie zasiada. Ireneusz Stachowiak jest prezesem Zakładu Energetyki Cieplnej w Inowrocławiu, Paweł Drżażdżewski Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Inowrocławiu.

Wojewoda wydał zarządzenia wygaszające ich mandaty po tym jak Rada Powiatu Inowrocławskiego odmówiła stwierdzenia wygaszenia mandatów.

WSA w Bydgoszczy rozpatrywał sprawę każdego z radnych z osobna, wszystkie trzy rozprawy ustalono na dzisiaj. Na wyrok WSA przysługuje skarga kasacyjna do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie, gdzie na rozprawę czeka się już znacznie dłużej. Jeżeli złożą oni skargi kasacyjne to do czasu ostatecznego wyroku NSA nadal będą radnymi.

Do sprawy wrócimy, gdy zostaną opublikowane przez WSA pisemne uzasadnienia dzisiejszych wyroków.