Gdyby udało się w ramach budowy Via Pomerani uzupełnić obwodnicę Bydgoszczy o wschodni element, o co we wspólnym memorandum zabiegają samorządy z powiatu bydgoskiego, wówczas można by myśleć o optymalizacji założeń co do infrastruktury drogowej bezpośrednio na terenie Bydgoszczy. Dotarliśmy do roboczych dywagacji.
Są to obecnie jedynie wstępne koncepcje, które nie są w żaden sposób usankcjonowane. Zamiast budowy południowo-wschodniej obwodnicy o długości ok. 10 km, na którą w dłuższej perspektywie nie będzie pieniędzy – pojawiają się dwa tańsze projekty. Pierwszy dotyczy skomunikowania Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego, a drugi budowy alternatywnego ciągu do Fordonu tzw. Trasy Jarużyńskiej.
Skomunikowanie Fordonu z częścią przemysłową miasta można by zrealizować poprzez wydłużenie ciągu ulicy Mariana Rejewskiego – Skandynawska, który z ulica Fordońską jest bezkolizyjny, wydłużając drogę do ulicy Witebskiej. Witebska byłaby przedłużona w kierunku południowym, z mostem nad Brdą, do ulicy Łęgnowskiej. Kolejnym elementem byłoby wydłużenie Nowołęgnowskiej, która kończy się obecnie przy Zalando do ulicy Theodora Wulffa, wchodząc tym samym w park przemysłowy. Docelowo może powstać też łącznik ulicy Glinki z węzłem lotniskowym, problem jednak leży w tym, że to jest teren gminy Białe Błota, która musiałaby być zainteresowana tym rozwiazaniem.
Trasa Jarużyńska
Miałaby ona zaczynać się przy alejach Armii Krajowej i biec przez las, tworząc alternatywę dla ciągu Pod Skarpą, który ma spore natężenie ruchu, pomimo bycia droga lokalną. Ruch ten mógłby być przejęty przez nową drogę, która w fordoński układ wchodziłaby przy ulicy Matki Teresy Kalkuty. W praktyce powstałaby zatem alternatywa dla Fordońskiej, bez progów zwalniających, w klasie drogi głównej przyśpieszonej (jak dzisiejsza W-Z). Trasa Jarużyńska kończyłaby się na węźle Jarużyn z obwodnicą Bydgoszczy. Sprawiłoby to, że gdyby powstał węzeł obwodnicy Bydgoszczy na północ od pętli Łoskoń, to skupiałby on głównie ruch lokalny z fordońskich dzielnic, bo tranzyt ściągałaby Trasa Jarużyńska.




