Urząd wynajmie kolejne samochody – specyfikacja wręcz wprost wskazuje na klasę premium

Urząd wynajmie kolejne samochody – specyfikacja wręcz wprost wskazuje na klasę premium
AudiQ7 50 TDI quattro. Czy on wkrótce będzie obsługiwał Urząd Marszałkowski?

Urząd Marszałkowski ogłosił postępowanie na najem długoterminowy 5 fabrycznie nowych samochodów w latach 2027-2030. Oznacza to, że po dwóch latach samochód zabierze najmujący, a że urząd dostanie fabrycznie nowe pojazdy, to przez 2 lata ich wartość może dość sporo stracić, zatem koszty najmu mogą być dość spore. Takie podejście prowadzone już od kilku lat sprawia, że urząd ma co 4 lata nowe samochody. Z perspektywy funkcjonalności pojawić może się jednak pytanie – dlaczego najem tylko na 4 lata, gdy kosztowo jest on najdroższy?

Nie pierwszy raz piszemy o najmie długoterminowym w Urzędzie Marszałkowskim – najwięcej emocji budzi najem w latach 2024-2028 Mercedesa V-klasy w modelu V300D, gdzie wymogiem formalnym do startu w przetargu były sportowe pedały. Rocznie płacimy za jego najem ponad 131 tys. zł, co w okresie 4-letnim oznacza wyższą kwotę niż można kupić tego typu samochody z salonu.

Dwa SUV o specyfikacji klasy Premium

Od przyszłego roku Urząd Marszałkowski chce wynajmować dwa samochody z nadwoziem SUV. Specyfikacja przetargowa jest dość szczegółowa – np. jeden ma mieć moc silnika co najmniej 280 KM, ale nie więcej niż 300 KM, a drugi między 195-210 KM oraz napęd 4×4. Szczegółowo opisano też zakres długości pojazdu, co w dużej mierze znacznie ogranicza modele samochodów, które spełniają te wymogi.

Jeżeli spojrzymy na SUV z napędem 4×4 o mocy 195-210 KM w silniku diesla, o określonych w specyfikacji wymiarach to na rynku są głównie trzy modele: BMW X1 xDrive20d, Audi Q3 40 TDI quattro oraz Mercedes Benz GLA 220d – wszystkie w klasie premium. Ceny zaczynają się w salonach powyżej 200 tys. zł.

Jeżeli chodzi o pojazd z mocniejszym silnikiem to tutaj mamy: BMW X5 xDrive30d, AudiQ7 50 TDI quattro. Są to samochody na pograniczu 300-400 tys. zł.

Pozostałe 3 samochody mają mieć nadwozie typu kombi, tutaj akurat specyfikacja obejmie więcej modeli np. Skodę SuperB Combi 2.0.

Jakie będą realne koszty dowiemy się dopiero po otwarciu ofert w przetargu, co zaplanowano na 9 marca.