W sprawie obwodnicy Białych Błot na razie bez przełomu

Białe Błota

Wczoraj (15 kwietnia) poznaliśmy oferty w kolejnym, trudnym do zliczenia już, przetargu na opracowanie dokumentacji wyznaczającej przebieg obwodnicy Białych Błot, czyli studium STEŚ. Wpłynęły cztery oferty, ale wszystkie znacznie przekroczyły budżet założony na to zadanie.

Na ostatniej sesji Sejmiku Województwa dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich wyrażał nadzieję, że poprawienie się sytuacji na rynku sprawi, że oferty będą niższe. Wczoraj otwarte oferty zaczynają się od 1,7 mln katowickiej firmy Trakt do ponad 4,5 mln zł. Założony budżet to 700 tys. zł (we wcześniejszych przetargach było to tylko 250 tys. zł), zatem mówimy o najtańszej ofercie ponad dwukrotnie droższej, zatem istnieje duże prawdopodobieństwo, że za kilka tygodni ten przetarg będzie unieważniony, tak jak poprzednie.

Wykonawcę do opracowania Studium Techniczno-Ekonomiczno-Środowiskowego dla tej inwestycji próbuje się wyłonić od 2017 roku, ale z powodu różnych perturbacji nie udało się tego uczynić do dzisiaj. Główna przyczyna unieważniania przetargów to zbyt wysokie ceny w stosunku do założonego budżetu.