Wojskowe Zakłady Lotnicze pojawiają się w propozycji Kijowa

Wojskowe Zakłady Lotnicze pojawiają się w propozycji Kijowa
Fot: William Lewis

Przez lata bydgoskie WZL2 w głównej mierze zajmowały się serwisowaniem polskim MiG-29, do czasu ich zmarginalizowania przez amerykańskie F-16, gdy bydgoski zakład poszedł w nową nowocześniejszą specjalizację. Pomiędzy Warszawą i Kijowem trwają natomiast rozmowy o przekazaniu wycofanych z polskiej służby 6, 8 lub 10 MiG-ów. Czy WZL2 w Bydgoszczy raz jeszcze zajmie się MiG-29?

Oddanie starych samolotów może leżeć w interesie Polski, gdyż zgodnie z uzgodnieniami Polska otrzymałaby dostęp do ukraińskich technologii dronowych. Ukraińcy z uwagi na ciągłe funkcjonowanie w warunkach frontowych zrobili znaczny postęp dronowy.

Problem leży jednak w stanie technicznym MiG-29. Przed rokiem, jesienią, Ukraińcy przeprowadzili oględziny myśliwców, co wykazało potrzebę napraw, z uwagi na brak wymaganej konserwacji.

Kto naprawi MiG-29?

Ministerstwo Obrony Ukrainy potwierdziło, że rozmowy ze stroną polską w temacie MiG-29 zostały wznowione. Kijów miał zasugerował przeprowadzenie serwisu w Wojskowych Zakładach Lotniczych nr 2 w Bydgoszczy – co nie powinno dziwić, z uwagi na wyspecjalizowanie w tym modelu jakie zdobyły przez długie lata bydgoskie zakłady. Kwestią sporną pozostaje jednak kto zapłaci za te naprawy – Ukraińcy liczą, że będzie to polskie państwo.