
Wczoraj przez Warszawę przeszedł Marsz Niepodległości, z hasłem na czele – Idzie nowe pokolenie. W czasie przemarszu dochodziło do incydentów, stolica liczy straty. Szacowana na 100 tys. liczba manifestujących powinna nas skłonić jednak do myślenia, w sprawie głoszonych na marszu haseł, między innymi wprowadzenia ,,rabatu polskiego” do Pakietu Klimatycznego.
Polacy powinni się bogacić, tworzyć miejsca pracy i zacząć przede wszystkim dbać o swój narodowy interes, a nie interes innych narodów – głosił po zakończeniu marszu na Agrykoli Marian Kowalski z Obozu Narodowo Radykalnego. Młodzi patrioci muszą wnieść nową jakość moralną do debaty publicznej.
Organizatorzy marszu wyrażali swój sprzeciw wobec działań Unii Europejskiej, która w ich opinii powinna zacząć się odradzać w duchu narodowym. W Warszawie gościli przedstawiciele ruchów narodowych z całej Europy. Byli między innymi węgierscy posłowie. W sobotę Ruch Narodowy organizował antyszczyt klimatyczny, który był odpowiedzią dla organizowanej przez ONZ konferencji.
Oni tam radzą jak zniszczyć Polską gospodarkę – mówił Kowalski odnosząc się do unijnego Pakietu Klimatycznego, który jest wyjątkowo niekorzystny dla polskiej gospodarki opartej o energie węglową. My żądać będziemy wprowadzenia ,,rabatu polskiego”.
Z kolei Robert Winnicki, honorowy prezes Młodzieży Wszechpolskiej wyraził dość istotne słowa dotyczące miejsca Boga w życiu publicznym – To jakie każdy z was ma relacje z Bogiem mnie nie interesuje. To nie jest bowiem sprawa publiczna. Nie może jednak być patriotą ktoś kto nie uznaje ponad tysiącletniej tradycji.
Marsz wyruszył kilka minut po godzinie 15 z Ronda im. Romana Dmowskiego. Przywiązanie do polskości wyrażali głównie ludzie młodzi, było jednak także wiele osób starszych wiekiem oraz kombatantów. W tym roku główną ochronę stanowiła Straż Marszu Niepodległości, siły policji na prośbę organizatorów zostały wycofane.
W okolicach ulicy Wilczej wybuchły zamieszki, które co prawda objęły tylko fragment marszu, ale zaczęły destabilizować sytuację. Zdaniem organizatorów marszu z lewicowego squatu w kierunku uczestników marszu miały zostać rzucone koktajle Mołotowa. Zdaniem drugiej strony, agresja wyszła ze strony kibiców piłkarskich biorących udział w marszu.
Sytuacje próbowała rozładować Straż Marszu Niepodległości, której członkowie stawali na głowie, aby nie doprowadzić do większych zamieszek. Przejście w ulicę Wilczą blokowali dzielnie działacze MW i ONR z województwa kujawsko-pomorskiego. Apele dowodzącego plutonem sprawiły, że wielu kibiców wycofało się z udziału w bójce. Gdyby nie pomoc kolegów z Wielkopolski, to byśmy zostali stratowani. Z jednej strony napiera na nas policja, a z drugiej tłum – wyjaśnia jeden ze strażników.
Do akcji następnie weszła policja, co sprowokowało część uczestników marszu do starć z nią. Marsz mimo to spokojnie poruszał się do przodu.
Nie były to jednak jedyne incydenty, spalono bowiem tęcze która znajdowała się przy trasie przemarszu, kojarząca się z promowaniem homoseksualizmu i pedofilii. Zaatakowana została także ambasada Rosji.
Marsz został podzielony przez policję na mniejsze grupki, a później zdecydowano nawet o rozwiązaniu manifestacji. Co spowodowało tylko anarchię. Ta druga decyzja nie podobała się organizatorom marszu, gdyż w ich opinii ludzie nie mieli nawet fizycznie możliwości, aby rozejść się.
Bydgoscy Wszechpolacy znaleźli się w tłumie otoczonym przez policję. Jedna z kobiet zaczęła głośno omawiać różaniec, co uspokoiło sytuację. Tłum ruszył z modlitwą na ustach do przodu, policjanci zeszli im z drogi.
{gallery}stories/2013/11/marsz{/gallery}
Przed Marszem Niepodległości miał miejsce Marsz Węgrów, który wyruszył z pod ambasady tego kraju w kierunku Ronda Dmowskiego. Udział w nim wzięło około 300 osób, w tym bydgoscy Wszechpolacy oraz członkowie węgierskiej organizacji Jobbik. Goszczący na marszu poseł węgierski mówił między o potrzebie braterstwa obu narodów – Gdy będzie trzeba gotów jestem oddać życie za Polskę – mówił.
Szerzej o Marszu Węgrów wkrótce.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






