
W opinii Janusza Korwin-Mikke, który gościł w poniedziałek w Bydgoszczy, obalenie reżimu Wiktora Janukowycza było w interesie Niemiec, gdyż wzrosły wpływy w tym państwie proniemieckich środowiskach odwołujących się do tradycji Banderowców. Duży wpływ na realizacje tego scenariusza miała mieć partia Jarosława Kaczyńskiego Prawo i Sprawiedliwość, której politycy często wspierali Majdan.
– Cała UPA, OUN i Bandera się chowali w Niemczech, byli wspierani przez Niemcy – przypominał na konferencji prasowej Janusz Korwin-Mikke, który podkreśla, że przy ostatniej rewolcie uczestniczyli obywatele tego kraju, w tym jeden z liderów opozycji Witalij Kliczko.
– Pytanie jest czy dla Polski jest korzystne, że przy zachodniej granicy będziemy mieli sojusznika naszego wielkiego sojusznika? – pytał Korwin-Mikke.
W jego opinii wsparcie sił proniemieckich na Ukrainie było kolejnym błędem Jarosława Kaczyńskiego –Chciałem przypomnieć, że Kaczyński, który kreuje się na obrońcę suwerenności Polski, jeszcze dwa lata temu żądał w Davos utworzenia armii europejskiej, co nie jest dla suwerenności polski dobrym znakiem. To Jarosław Kaczyński wynegocjował traktat lizboński, a jego brat go podpisał.
Janusz Korwin-Mikke zaznaczył – To jest sprawa niemiecka, a nie Polska i nie należało przyczyniać się do obalania reżimu prezydenta Janukowycza.
W opinii lidera Nowej Prawicy Rosja będzie chciała odłączyć od terytorium Ukrainy co najmniej Krym.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






