W 2025 roku Krzysztof Kwiatkowski obronił na Politechnice Bydgoskiej tytuł inżyniera prezentując koncepcję budowy Muzeum Instrumentów Muzycznych w Bydgoszczy. W końcu Bydgoszcz w ostatnich latach intensywnie stawia na budowanie marki jako miasta muzyki. Swoje dzieło wkomponował na Bielawach na nieużytkowanej działce na skrzyżowaniu alei Wyszyńskiego i Powstańców Wielkopolskich. Ta praca wygrała ogłoszony przez prezydenta konkurs na najlepszą w 2025 roku pracę dyplomową podejmującą problematykę Bydgoszczy.
Zgodnie ze zwyczajem dekoracja nagrodzonych odbywa się podczas urodzinowej sesji Rady Miasta Bydgoszczy, która w tym roku odbyła się w nowym gmachu Akademii Muzycznej. Tak się zbiegło, że w nowej świątyni muzyki nagrodzono pracę o muzyce.
– Obiekt ma być miejscem, które będzie rozwijać edukację muzyczną oraz integrować społeczność lokalną, a dzięki otoczeniu zieleni tworzyć przestrzeń do relaksu i wypoczynku. Zamierzeniem pracy jest również ukazanie, w jaki sposób architektura inspirowana muzyką może podnieść atrakcyjność otoczenia, podkreślając tożsamość Bydgoszczy jako „Miasta Muzyki”. – podkreśla Krzysztof Kwiatkowski. Wizualnie, patrząc na projekt z góry, nawiązuje on do nuty oraz do znaku logicznego oznaczającego nieskończoność. Autor zadbał o urozmaicenie bryły, ze sporą dynamiką kształtu. W projekcie przewidziano duże schody umożliwiające wejście na budynek muzeum, tworząc taras widokowy.

Promotorką pracy była dr Hanna Borucińska-Bieńkowska.
Tego typu konkursy mają za cel zachęcanie studentów do podejmowania tematyki miejskiej, już rzadziej przekładają się na rzeczywistość. W tym wypadku dodatkowo nikt nie myślał w Bydgoszczy jeszcze na poważnie o budowie muzeum dla instrumentów muzycznych, ale nagrodzona praca ma potencjał, aby wywołać o tym debatę.


Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






