
Na wspólnej konferencji prasowej posłowie Tomasz Latos, Piotr Król i radny województwa Andrzej Walkowiak przedstawili list kierowany przez kandydata na prezydenta Andrzeja Dudę do rolników. Wzywali oni przy tej okazji do pokazania czerwonej kartki Platformie Obywatelskiej w niedzielę.
Politycy w imieniu kandydata na prezydenta przedstawili trzy deklaracje dotyczące wsparcia dla polskiego rolnictwa. Pierwsza dotyczy ochrony polskiej ziemi przed wykupem przez cudzoziemców i spekulantów. Druga obietnica to dążenie do wyrównania dopłat polskich rolników, do poziomu gospodarzy z zachodu Europy.
Andrzej Duda zapowiada także w przypadku zwycięstwa w wyborach ochronę rolników przed nadużyciami i oszustwami ze strony pośredników handlowych.
Jako prezydent uczynię wszystko co w mojej mocy, aby sytuacja gospodarcza polskich rolników uległa poprawie. Przede wszystkim będę wywierał stały nacisk na instytucje państwowe, żeby chroniły rolników przed oszustwami i nadużyciami. Mój konkurent, Pan prezydent Komorowski na trzy dni przed wyborami udaje gwałtowne zainteresowanie wsią, którą dotychczas znał chyba tylko z polowań na chłopskich polach. Prezydent Komorowski, który ma władzę prezydencką od 5 lat, parlamentarną i rządową od 8 lat, nie zrobił nic, absolutnie nic dla ochrony polskiej ziemi, dla wyrównania dopłat rolniczych, ani dla ochrony rolników przed nadużyciami pośredników – pisze Andrzej Duda w liście do rolników.
W konferencji prasowej uczestniczył także przewodniczący miejskich struktur PiS w Bydgoszczy Łukasz Schreiber, który zaapelował, aby w dniu wyborów wywiesić polskiej flagi, jako symbol przywrócenia właściwego znaczenia urzędu prezydenta. Schreiber odniósł się przy tym do występu prezydenta Komorowskiego w programie Kuby Wojewódzkiego, w którego audycji w przeszłości włożono polską flagę w odchody.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.



