To nie był udany weekend dla bydgoskich siatkarzy. Zawodnicy Łuczniczki w Radomiu ugrali tylko jednego seta.
Spotkanie w radomskiej hali zapowiadało się ciekawie. Wszak Łuczniczka ostatnio wygrała cztery spotkania z rzędu, a gospodarze po drodze zaliczyli kilka wpadek, po których znaleźli się w tabeli dopiero na siódmym miejscu. Wyrównane spotkanie tylko potwierdziło wyżej postawione tezy.
Jednak podopieczni Piotra Makowskiego tylko w drugim secie potrafili postawić na swoim. W pozostalych musieli uznać wyższość rywali, choć nie obyło się bez walki, chociażby w trzecim secie, kiedy obie drużyny grały na przewagi, choć wcześnij oglądaliśmy zmienny wynik zarówno w jedną i drugą stronę. Najbardziej dramatyczny i najdłuższy trzeci set zakończył się jednak triumfem radomian, ale ci musieli się sporo namęczyć, by skończyć go dopiero po piątej piłce setowej!
W ostatniej partii oglądaliśmy już tylko popis radomskiej drużyny, która łatwo zwyciężyła 25:16. Tym samym bydgoszczanie w tegorocznym sezonie raczej już nie powalczą o czołowe miejsce w PlusLidze.
Cerrad Czarni Radom – Łuczniczka Bydgoszcz 3:1 (25:22, 21:25, 28:26, 25:16)
Cerrad Czarni: Kampa, Bołądź, Żaliński, Szalpuk, Ostrowski, Pliński, Majstorović (libero) oraz Szczurek, La Cavera, Grobelny
Łuczniczka: Radke, Jarosz, Klinkenberg, Ruciak, Jurkiewicz, Kosok, Żurek (libero) oraz Wolański, Murek, Krzysiek
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.

