Bardzo ciekawe widowisko stworzyli koszykarze Astorii Bydgoszcz i Legii Warszawa. Ostatecznie dzięki lepszej drugiej połowie do półfinału I ligi awansowała ekipa ze stolicy.
Po dwóch zwycięstwach w stolicy bliżej awansu do półfinału byli koszykarze Legii. Podopieczni Piotra Bakuna potrzebowali już tylko jednego zwycięstwa, aby móc po sobotnim meczu wrócić do Warszawy i skupić się już tylko na półfinałowych spotkaniach w serii play-off. – Chcemy to zakończyć w sobotę – deklarował wychowanek bydgoskiego klubu Mateusz Bierwagen, który od dwóch lat z powodzeniem gra w barwach stołecznej drużyny.
Jednak w pierwszej połowie więcej determinacji było widać po stronie bydgoskiej. Koszykarze Astorii grali z większą zadziornością, co musiało przełożyć się na korzystny rezultat. W drugiej kwarcie twardsza obrona gospodarzy pozwoliła im na wyprowadzanie szybkich kontr. Po świetnej grze rozgrywającego Piotra Robaka i Doriana Szyttenholma bydgoszczanie prowadzili do przerwy 47:36.
W ekipie prowadzonej przez Konrada Kaźmierczyka nie mógł zagrać z powodu kontuzji dłoni skrzydłowy Adrian Barszczyk. Jego brak w rotacji był szczególnie widoczny po przerwie. Legioniści w drugiej części znacznie przyspieszyli grę, co zaowocowało zdobyciem po przerwie w trzeciej kwarcie aż 28 punktów. Przy czym gospodarze w tej części rywalizacji rzucili tylko jedenaście oczek. Dzięki temu przed ostatnią odsłoną Legia już prowadziła 64:58.
W czwartej odsłonie już doskonale było widać, że to Legia ma wystąpić w półfinale I ligi. Podopieczni Piotra Bakuna ostatnie dziesięć minut wygrali 23:13, dzięki czemu w całym meczu zwyciężyli 87:71. Warszawianie tym samym przypieczętowali swój awans do półfinału I ligi, gdzie mogą się zmierzyć z kimś z pary meritumkredyt Pogoń Prudnik bądź Sokół Łańcut.
Dla bydgoszczan i tak był to najlepszy sezon od lat, gdyż wreszcie udało im się zakwalifikować do fazy play-off i nie musieli do końca drżeć o końcowe utrzymaniew na zapleczu Tauron Basket Ligi. – Dziękujemy za wsparcie kibiców w tegorocznych rozgrywkach i zapraszamy na kolejny – powiedział na koniec prezes klubu Bartłomiej Dzedzej.
Astoria Bydgoszcz – Legia Warszawa 71:87 (17:20, 30:16, 11:28, 13:23)
Astoria: Robak 15, Szyttenholm 13, Laydych 10, Mazur 9, Fatz 9, Kutta 7, Lewandowski 6, Grod 2, Wardziński 0, Senski 0, Łucka 0.
Legia: Andrzejewski 18, Kukiełka 13, Aleksandrowicz 13, Linowski 8, Parzych 8, Ma. Wilczek 6, Bierwagen 6, Trybański 4, Paszkiewicz 3, Ornoch.
stan rywalizacji: 3:0 dla Legii
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.


