
W czwartek służby przeprowadziły ćwiczenia działania w przypadku pożaru terminala Portu Lotniczego Bydgoszcz. Faktycznie ognia nie było, ale takie ,,suche” ćwiczenia pozwalają sprawdzić czas reakcji poszczególnych służb ratowniczych oraz wymianę informacji między nimi w sytuacji kryzysowej.
W ich trakcie można było zweryfikować czas upływający pomiędzy pierwszym zgłoszeniem, a przepływem informacji do poszczególnych służb, a także czas dojazdu tych służb na miejsce zdarzenia – informuje podinsp. Leszek Bujnicki.
Pod terminalem pojawiły się zastępy straży pożarnej, pogotowia oraz wozy policyjne. Wszystko po to, aby w przypadku realnego zagrożenia, wszyscy byli właściwie przygotowani.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





