
Powstanie Bydgosko-Toruńskiego Obszaru Metropolitalnego ma strategiczne znaczenie dla rozwoju nie tylko tego obszaru, ale i całego województwa – czytamy stanowisku z 29 kwietnia 2008 roku, które sygnował m.in. marszałek województwa Piotr Całbecki i prezydent Bydgoszczy Konstanty Dombrowicz.
W Bydgoszczy po 2010 roku, gdy zakończyła się era rządów Dombrowicza, nastawienie wobec koncepcji metropolitalnej uległo dużej zmianie. Uznano bowiem, że Bydgoszcz pełniąc wszystkie funkcje metropolitalne powinna być głównym rdzeniem metropolii, a nie na równi z Toruniem jednym z biegunów.
Od tamtej deklaracji minęła już dekada, ale nie jest ona dzisiaj bez znaczenia. W tworzonych później dokumentach jak Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030, czy Strategii Rozwoju Województwa do 2020 roku, ujęto zapisy o duopolu. Jeszcze przecież kilka tygodni temu Sejmik Województwa miał głosować nad planem zagospodarowania przestrzennego województwa, w którym ujęto zapisy o dwurdzeniowej metropolii.
Temat planu zagospodarowania przestrzennego zapewne wróci w nowej kadencji. W tej kadencji mandat radnego wojewódzkiego obejmie właśnie Konstanty Dombrowicz, który wraca do polityki. Ciekawe wydaje się czy będzie wierny inicjatywie dwumiasta, której jest jednym z ojców. Gdyby w tej sprawie również zapisy o duopolu zyskały akceptację Zbigniewa Ostrowskiego, to będziemy mieli sytuację, że 2 z 5 wybranych w Bydgoszczy radnych popiera duopol. Dla innych będzie to sygnał, że idea ta również w Bydgoszczy jest wciąż żywa.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





