
Przez długi okres stałym punktem w pracy bydgoskiego samorządu była kwartalna obecność przedstawiciela Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, który referował informacje o realizacji kluczowych inwestycji, czyli budowy dróg ekspresowych S-5 i S-10. Od wielu miesięcy jest z tym jednak problem.
Regionalnego dyrektora GDDKiA sala sesyjna bydgoskiego ratusza nie widziała już dawno, kilka miesięcy temu pojawił się rzecznik prasowy. Pełniący obowiązki dyrektora w Bydgoszczy Radosław Kantak był zaproszony na dzisiejszą sesję, ale z zaproszenia nie skorzystał wskazując na brak czasu, co oburzyło prezydenta Rafała Bruskiego i przewodniczącą Rady Miasta Monikę Matowską-Gulczyńską. GDDKiA przysłała radnym jedynie pisemną informację, co uniemożliwiło jednak dyskusje z zadawaniem pytań.
– Czuje się jako mieszkaniec Bydgoszczy lekceważony – ocenił sytuację prezydent Rafał Bruski, który zaproponował, aby być może zwołać nadzwyczajną sesję w terminie, który wskaże dyrektor Kantak.
W liczącej trzy strony informacji dla bydgoskiego samorządu GDDKiA informuje o toczących się postępowaniach przetargowych dla trzech kujawsko-pomorskich odcinków S-5 (realizowanych wcześniej przez włoską firmę Impressa Pizzarotti). GDDKiA liczy, że nowi wykonawcy do prac budowlanych będą mogli przystąpić już w marcu.
GDDKiA nie wyklucza, że odcinek północnej obwodnicy Bydgoszczy (Tryszczyn – Aleksandrowo) będzie oddany do użytku jeszcze w tym roku. Stan jego zaawansowania ocenia się na 75%. Zachodnia obwodnica Bydgoszczy, czyli odcinek Tryszczyn – Białe Błota to obecnie zaawansowanie na poziomie 51%. Odcinek Szubin – Żnin gotowy powinien być pierwotnie jeszcze w październiku, obecnie jego stan zaawansowania ocenia się na 60%, stąd też jego ukończenia w tym roku raczej nie możemy się spodziewać.
Bardzo prawdopodobne jest natomiast oddanie do użytku odcinka Żnin – województwo wielkopolski, gdzie zaawansowanie jest największe i wynosi około 89%.
S-10
Najbardziej zaawansowane są prace przygotowawcze dla odcinka Bydgoszcz – Toruń. GDDKiA liczy, że na przełomie 2019 i 2020 roku zostanie wydana decyzja środowiskowa. Wniosek do RDOŚ złożono w tej sprawie 31 stycznia bieżącego roku.
Rząd planuje sfinansować budowę tego odcinka z partnerstwa publiczno-prywatnego. Na razie w tej materii nie pojawiły się nowe informacje.
Co do odcinka Bydgoszcz – Wyrzysk, podobnie jak w przypadku odcinka Bydgoszcz – Toruń trwają prace nad uzyskaniem studium STEŚ, ale są mniej zaawansowane. W przedstawionej radnym informacji wydanie przewiduje się na II połowę 2020 roku.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






