
Kluczowe pytanie jakie się dzisiaj pojawia to – czy wkrótce zobaczymy trzecią falę zakażeń na COVID-19 w Polsce. Ostatni okres to początkowo spadek liczby aktywnych przypadków, obecnie jesteśmy na etapie stabilizacji, w której wskaźnik R oscyluje w zależności od województwa w okolicach 1 (gdy jest on poniżej 1 epidemia się zwija, powyżej rozwija). Pojawienie się trzeciej fali skutkowałoby ponownym gwałtownym wzrostem zakażeń i ogromnymi trudnościami dla systemu ochrony zdrowia. Ryzyko jej wystąpienia zwiększa stwierdzona w Wielkiej Brytanii mutacja COVID-19, która potrafi rozpowszechniać się o 70% szybciej.
W najbliższym tygodniu dowiemy się czy czeka nas poluzowanie restrykcji, bowiem w przyszłą niedzielę 17 stycznia powinna zakończyć się narodowa kwarantanna. W skali kraju średnia liczba dziennych zakażeń dla okresu 29 grudnia – 4 stycznia wynosiła 23, co kwalifikuje kraj do strefy żółtej, jedynie część powiatów znajdowałaby się w strefie czerwonej restrykcji. W naszym województwie ten wskaźnik wyniósł 41, przez co musimy się liczyć, że jeżeli nawet dojdzie od poniedziałku 18 stycznia do poluzowania restrykcji, to w naszym województwie mogą być one wciąż wyższe.


Pod koniec 2020 roku ruszyły też w Polsce pierwsze szczepienia, choć jak przyznał minister Michał Dworczyk, którego premier desygnował do koordynowania programu szczepień, na dobre ruszyły one dopiero w poniedziałek, bo okres świąteczno-noworoczny rządzi się swoimi prawami. Do piątku 8 stycznia zaszczepiono pierwszą dawką szczepionki Pfiznera blisko 199 tys. Polaków, z tego prawie 148 tys. szczepień wykonano od poniedziałku do piątku. Stwierdzono przy tym 31 lekkich nieplanowanych odczynów poszczepiennych. Jak wynika z danych, które przedstawia rząd, pierwsza dawka szczepionki daje 65% odporności przeciwko COVID-19. Realizowany w Polsce program zakłada szczepienie dwoma dawkami. Więcej o programie szczepień pisaliśmy we wtorek po specjalnym posiedzeniu Komisji Zdrowia – Polska mogłaby szczepić szybciej, ale problemem jest dostępność szczepionek
Dzień później – 6 stycznia – Unia Europejska zatwierdziła do użytkowania drugą szczepionkę wyprodukowaną przez Modernę. Polska również planuje użyć tego specyfiku, który podobnie jak Pfiznera opiera się na mRNA, ale w najbliższych miesiącach będzie dominował w szczepieniach specyfik Pfiznera.
W najbliższym tygodniu – 15 stycznia – rozpoczną się zapisy w ramach powszechnych szczepień przeciwko COVID-19, które ruszą 25 stycznia. Początkowo mają być szczepione osoby powyżej 65 roku życia.
– Wirus z nami nie wygrywa, ale my z nim też nie. Jest pewne status quo – tak w rozmowie z PAP, sytuacje z ostatniego tygodnia ocenia dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






