
Pod koniec marca wręcz sensacją była informacja o tym, że trójka radnych powiatu inowrocławskiego opuściła struktury Prawa i Sprawiedliwości – mowa o Danielu Sendorze (przewodniczący struktur miejskich PiS w Inowrocławiu), Gustawie Nowickim i Dawidzie Rogalskim. Od tego momentu minęły dwa miesiące, a w PiS tak naprawdę nikt nie wie czy z partii odeszli czy też nie.
Jedynie co się dowiadujemy Daniel Sendor złożył rezygnację z członkostwa w partii, co raczej traktowane jest jako zamknięcie sprawy w jego wypadku. Jeżeli chodzi o pozostałą dwójkę to jest wielka zagadka – Być może to się rozstrzygnie w najbliższy weekend – słyszymy.
O odejściu tej trójki z klubu opinia publiczna dowiedziała się po tym jak ogłosił to na zakończenie sesji Rady Powiatu jej przewodniczący. Nieoficjalnie mówiło się już, że mieli być oni niezadowoleni ze współpracy z wojewodą, który jest również działaczem PiS z powiatu inowrocławskiego. Zagadkowości tej sprawie nadaje jednak to, że działacze tej partii po dwóch miesiącach nie wiedzą, czy ktoś poza Sendorem odszedł czy nie.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





