
W wieku 84 lat zmarł prof. Włodzimierz Jastrzębski, jeden z najwybitniejszych bydgoskich historyków, który z powodu odwagi w głoszeniu swoich przekonań niekiedy był odbierany kontrowersyjnie. Trudno byłoby mu odbierać powszechne uznanie i szacunek w Bydgoszczy.
Jako naukowiec związany był przede wszystkim z Uniwersytetem Kazimierza Wielkiego, to jednak sławę zyskał głównie dzięki publikacjom, który napisał sporo. Sporo uwagi poświęcał problematyce II wojny światowej, w tym relacji polsko-niemieckich. W publikacjach był daleki od idealizowania postawy Polaków, co niekiedy wywoływało krytykę jego osoby. Jego badania pozwoliły przypomnieć postać ministra Leona Janty-Połczyńskiego, ziemianina z Pomorza, który angażował się w proces powrotu tych ziem do Polski, przypadł mu też zaszczyt 22 stycznia 1920 roku przyłączyć w imieniu polskiego rządu Bydgoszcz do Polski.
Profesor Jastrzębski pomimo wieku po 80. był cały czas aktywny. W czerwcu był prelegentem na współorganizowanej przez nas konferencji w 104. rocznicę podpisania Traktatu Wersalskiego. W czasie tej konferencji przytaczał postać zapomnianego amerykańskiego dyplomaty Roberta Howarda Lorda, który w jego opinii przysłużył się bardzo Polsce w czasie negocjacji w Paryżu – Jednym z negocjatorów po stronie państw sprzymierzonych był prof. Robert Howard Lord, autentyczny znawca polskiej historii, on poświęcił kilka książek problematyce rozbiorów Polski i warto by było przybliżyć tą postać.
{youtube}qF0W6iP0aoI{/youtube}
Prof. Jastrzębski z zamiłowania był szachistą, startował w zawodach. W rankingu światowym FIDE na dzisiaj jest sklasyfikowany na 67861 pozycji.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.





