Sytuacja Inofamy to gorący temat w Inowrocławskiej polityce, chociaż debata opiera się według schematu, że dzisiejsza opozycja zarzuca rządowi, że za mało robi, a politycy obozu rządzącego za trudną sytuację zakładu winią poprzedników czy zarzucają zablokowanie funduszu Safe, którego beneficjentem mogła być firma. Faktem jest, że Inofama przechodzi restrukturyzację – jedna strona próbuje pokazać, że firma wychodzi na prostą, a druga wręcz przeciwnie próbuje pokazać wszystko w ciemnych barwach.
Lider inowrocławskiej Konfederacji radny Marcin Wroński uważa, że dzisiaj jest czas, aby to samorząd zrobił jakiś ruch i sugeruje umorzenie Inofamie podatku od nieruchomości. Według jego danych rocznie inowrocławska firma płaci do budżetu Inowrocławia 2 mln zł – Mamy podatek od nieruchomości jeden z najwyższych w kraju, co nie ułatwia prowadzenia działalności gospodarczej – podkreśla radny powiatowy.
Potrzebę zwolnienia Inofamy z podatku od nieruchomości podnosi również od kilku miesięcy posłanka Magdalena Łośko z Koalicji Obywatelskiej.
Tego typu decyzji nie może jednak podjąć sam prezydent Inowrocławia, odpowiednią uchwałę musieli by podjąć radni, w taki sposób, aby nie pojawiły się przesłanki, iż ma miejsce niedozwolona pomoc publiczna.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






