W czwartek 2 kwietnia przed Krajową Izbą Odwoławczą odbyła się rozprawa w sprawie odwołań do wyboru najkorzystniejszej oferty na obsługę Bydgoskiego Roweru Aglomeracyjnego w perspektywie do 2029 roku. KIO wysłuchało argumentów stron i najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu ogłosi wyrok. BRA miał wystartować 1 marca, ale z powodu tego sporu nie można podpisać umowy z operatorem.
Przypomnijmy – 3 lutego Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej wybrał najtańszą ofertę złożoną przez Orange Polska na kwotę 10,7 mln zł za zamówienie podstawowe (chodzi o obsługę systemu w latach 2026-2029). Wątpliwości co do tej oferty mają jednak dwaj pozostali oferenci, w tym NextBike Polska.
W przyszłym tygodniu będziemy wiedzieli na czym stoimy
Zakładając, że KIO wyda orzeczenie w przyszłym tygodniu, wówczas będziemy mniej więcej wiedzieli co dalej z BRA, który ma już dobry miesiąc opóźnienia. Jeżeli KIO odrzuci odwołanie, wówczas ZDMiKP będzie mógł podpisać umowę z Orange i być może jeszcze w kwietniu albo na początku maja nowe rowery się pojawią.
Jeżeli KIO uzna rację odwołującego to najprawdopodobniej unieważni wybór najkorzystniejszej oferty, który będzie musiał ponownie przeprowadzić Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Tego wyboru ZDMiKP może dokonać dość szybko, ale wtedy istnieje ryzyko, że inny oferent go zaskarży co przesunie całe postępowanie o kolejne długie tygodnie.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.





