Do obecnej sytuacji szpital w Grudziądzu ktoś doprowadził. Dlaczego teraz solidarnie za te błędy ma odpowiadać całe województwo?

Do obecnej sytuacji szpital w Grudziądzu ktoś doprowadził. Dlaczego teraz solidarnie za te błędy ma odpowiadać całe województwo?
CC BY-SA 4 by Kudak

Kujawsko-Pomorskie Centrum Pulmonologi w Bydgoszczy podejmuje ogromne ryzyko na konsolidacji z najbardziej zadłużonym szpitalem powiatowym w Grudziądzku. Inowrocławski szpital też podjąć może ryzyko, chociaż nie wiadomo czy władze powiatu zgodzą się na ten krok. Na poniedziałkowej sesji z ust marszałka padały argumenty o tym, że trzeba ratować grudziądzki szpital, ale już nic nie mówi się o tym, kto doprowadził go do takiego stanu.

W ostatnim czasie grudziądzki szpital ma problemy z regulowaniem nawet zobowiązań wobec pracowników, ale jednocześnie stać go na reklamowanie się w ratuszowej gazetce propagandowej.

Stwierdzone są przede wszystkim dwie główne przyczyny obecnych problemów szpitala – nadmierna modernizacja ponad realne potrzeby oraz nierzetelne zarządzanie inwestycjami i długiem. W tej sprawie istotną kwestią jest też to, że stwierdzono również błędy nadzorcze ze strony władz Grudziądza, zatem samorząd jest współodpowiedzialny.

Fakt przeszacowania rozbudowy w stosunku do realnych potrzeb w 2019 roku stwierdził chociażby Narodowy Fundusz Zdrowia – Na długi placówki złożyło się kilka innych czynników związanych m.in. z  nadmierną rozbudową szpitala, zwiększaniem bazy łóżkowej i czynionymi inwestycjami wraz zakupem kosztochłonnego sprzętu , na co zwracała już uwagę we wcześniejszych latach NIK Delegatura w Bydgoszczy, która kontrolowała szpital w Grudziądzu.

Najwyższa Izba Kontroli pierwszą większą kontrolę w szpitalu przeprowadziła w 2015 rok. Już wtedy stwierdzono problem nieterminowego rozliczania należności co prowadzi do powstania odsetek oraz spłacanie kredytów w oparciu o nowe, coraz wyżej oprocentowane zobowiązania. Co więcej – w latach 2013-2015 w aż 12 na 35 oddziałów obłożenie łóżek pacjentami było mniejsze niż 50%. Zatem zbudowano za duży szpital i kolejne lata były walką o to, aby szukać pacjentów. NIK stwierdził również, że w tych latach Urząd Miasta Grudziądza nie przeprowadził żadnej kontroli w szpitalu.

Kolejną kontrolę NIK przeprowadził w szpitalu w 2024 roku. Wówczas Izba wskazała, że szpital mocno zadłużył się u dostawców, z tego powodu szpital w latach 2018-2023 zapłacił ponad 26 mln zł odsetek i ponad 27 mln zł kosztów komorniczych. NIK zarzucił nierzetelne programy naprawcze i brak staranności przy wyborze pożyczkodawców na kwotę 242 mln zł. Jednocześnie szpital swoim dłużnikom nie naliczał odsetek, a 43 mln zł pożyczki nie przeznaczono zgodnie z zobowiązaniem Rady Miejskiej na spłatę zobowiązań, ale wydatkowano ją częściowo na inne cele, co opóźniło spłatę wierzyciela i wygenerowało dodatkowe odsetki.

Prezydent Grudziądza i Rada Miejska również zdaniem NIK nierzetelnie sprawowali nadzór nad szpitalem.