Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBiegnąc do Watykanu zareklamuje Toruń, bo ratusz woli reklamować ,,sukces" prezydenta

Biegnąc do Watykanu zareklamuje Toruń, bo ratusz woli reklamować ,,sukces" prezydenta

Napisane przez  Ł.R. Opublikowano w Bydgoszcz czwartek, 17 kwiecień 2014 14:51

Ratusz odpowiada na nasze zapytanie dotyczące kosztów ekspozycji bilbordów, w których wyrażany jest pogląd, że batalie o ZIT Bydgoszcz wygrała. Za wydruk i ekspozycję 8 bilbordów bydgoscy podatnicy zapłacą 10 tys. zł.

 

- Ubolewam, że takiej kwoty zabrakło na wsparcie inicjatywy osoby wyróżnionej medalem Kazimierza Wielkiego Andrzeja Urbaniaka – komentuje lekką rękę urzędników prezydenta Bruskiego radny Piotr Król.

 

Bydgoszczanin Andrzej Urbaniak w dniu kanonizacji Jana Pawła II (27 kwietnia) planuje wyruszyć z pod jego rodzinnego domu w Wadowicach w kierunku Watykanu. W ten sposób chce oddać hołd polskiemu papieżowi. Koszt takiej wyprawy to koło 30 tys. zł, konieczne jest bowiem opłacenie lekarzy i masażystów. Około 20 tys. udało mu się zebrać od sponsorów, ratusz nie chciał mimo interwencji kilku radnych dołożyć 10 tys. zł.

 

Wsparciem Urbaniaka zainteresowany jest natomiast Toruń. Taki bieg będzie bowiem przede wszystkim wydarzeniem medialnym, stąd też Toruń zyskać może na nim promocyjnie. Sama organizacja tego maratonu to także promocja biegania.

 

Bydgoscy urzędnicy tłumaczą, że wniosek Andrzeja Urbaniaka uzyskał za mało punktów konkursowych. Takiej surowej oceny nie musiała już jednak przejść kampania reklamowa, która ma przekonać bydgoszczan, że prezydent jednak w kwestii ZIT jednak wygrał. Promocja Bydgoszczy to jednak już nie jest.

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  • Zapowiedź europejskiej debaty o przyszłości Unii Europejskiej

    W czwartek o godzinie 15 w sali plenarnej Parlamentu Europejskiego odbędzie się debata z udziałem liderów europejskich partii o przyszłości Unii Europejskiej. Na naszych łamach będziemy ją transmitować, przygotujemy z niej też skrót. Dzisiaj w kilku zdaniach chcemy ją zapowiedzieć.

  • Eurowybory w regionie zanoszą się na najnudniejsze w historii (komentarz wyborczy)

    Za niecałe 3 tygodnie europejczycy wybiorą reprezentacje blisko 0,5 mld obywateli Unii Europejskiej. Gdyby to były inne wybory (parlamentarne czy samorządowe) to bylibyśmy w kulminacji kampanii wyborczej – w naszym regionie tak naprawdę ona się dopiero zaczyna – powoli zaczęły się pojawiać się banery i bilboardy z kandydatami, ale i tak dość oszczędnie.

Wiadomości z regionu