Jesteś tutaj: HomeBydgoszczBydgoskie środowisko akademickie nie sprzyja walce o Uniwersytet Medyczny

Bydgoskie środowisko akademickie nie sprzyja walce o Uniwersytet Medyczny

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Bydgoszcz piątek, 12 luty 2016 16:42

Najprawdopodobniej w marcu odbędzie się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy w sprawie powstania Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Z bardzo dużym prawdopodobieństwem możemy się spodziewać toruńskiego wniosku o odrzucenie inicjatywy już po I czytaniu. Wszystko zależeć będzie od tego, czy uda nam się przekonać większość parlamentarną.

Strona toruńska nie próżnuje, dlatego osiągnąć sukces będzie dość trudno. Oczywiście błędem byłoby już dzisiaj skazywanie Uniwersytetu Medycznego na porażkę, ale trzeba też w prawdzie spojrzeć w oczy, iż do tej inicjatywy ruszyliśmy, nie mając w pełni uporządkowanej sytuacji wewnętrznej w Bydgoszczy.

 

Mam tutaj na myśli dość duże rozproszenie potencjału akademickiego nad Brdą. Mamy kilka podmiotów, które w rozdrobnieniu nie plasują się zbyt wysoko w rankingach uczelni. W czwartek gościłem w Sejmie, gdzie miałem okazję porozmawiać z kilkoma posłami, z różnych okręgów i argument wskazujący, iż nasza inicjatywa obywatelska będzie dążyć do dalszego rozbijania potencjału akademickiego (znacząco osłabi toruński UMK), pojawiał się dość często.

 

Znacznie łatwiej byłoby nam odzyskać Collegium Medicum, gdyby miało ono wejść w skład silnego uniwersytetu bydgoskiego, w połączeniu z UKW i UTP. Bydgoskie środowisko akademickie nie chce jednak obecnie o tym nawet słyszeć. Zmiana nastawienia władz tych uczelni, w marcu mogłaby szansę na odzyskanie uczelni medycznej zwiększyć. Teraz pozostaje jednak pytanie, czy jesteśmy wstanie podjąć się tego wyzwania?

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

  • Zapowiedź europejskiej debaty o przyszłości Unii Europejskiej

    W czwartek o godzinie 15 w sali plenarnej Parlamentu Europejskiego odbędzie się debata z udziałem liderów europejskich partii o przyszłości Unii Europejskiej. Na naszych łamach będziemy ją transmitować, przygotujemy z niej też skrót. Dzisiaj w kilku zdaniach chcemy ją zapowiedzieć.

  • Eurowybory w regionie zanoszą się na najnudniejsze w historii (komentarz wyborczy)

    Za niecałe 3 tygodnie europejczycy wybiorą reprezentacje blisko 0,5 mld obywateli Unii Europejskiej. Gdyby to były inne wybory (parlamentarne czy samorządowe) to bylibyśmy w kulminacji kampanii wyborczej – w naszym regionie tak naprawdę ona się dopiero zaczyna – powoli zaczęły się pojawiać się banery i bilboardy z kandydatami, ale i tak dość oszczędnie.

Wiadomości z regionu