Jesteś tutaj: HomeInowrocławCzy trzeba było stu dni głodówki?

Czy trzeba było stu dni głodówki?

Napisane przez  Łukasz Religa Opublikowano w Inowrocław poniedziałek, 26 styczeń 2015 00:01

Zawarte w piątek porozumienie związkowców z IKS Solino z zarządem spółki i PKN Orlen można uznać za moment przełomowy, gdyż końca dobiegła trwająca prawie 100 dni głodówka. Trzeba sobie zadać pytanie, czy była ona potrzebna.

Przed władzami PKN Orlen i związkowcami z Solino jeszcze długa droga, gdyż w ramach zawartego porozumienia czeka ich praca nad przygotowaniem planów rozwojowych dla firmy. Nie mniej jednak mamy wyraźny sygnał, że sprawy powinny zmierzać w dobrym kierunku.

 

Przez te trzy miesiące strony wzajemnie zarzucały sobie brak woli podjęcia rzeczowych rozmów. W tym momencie nie czuje się kompetentny do oceniania która ze stron jest bardziej winna. Muszę jednak zauważyć, że opinia społeczna tym problemem wcale prawie się nie interesowała. Posłowie koalicji i opozycji udawali, że problemu właściwie nie ma, choć na dalszych inwestycjach PKN Orlen w kujawsko-pomorskim, wydaje się racjonalne, że powinno im zależeć.

 

Przełom przyszedł dopiero w ubiegłym tygodniu, za sprawą protestów na Śląsku. Wówczas za sprawę ważna z punktu widzenia uznano także sytuację Inowrocławskich Kopalni Soli ,,Solino”. Dzięki temu do rozmów zaangażowało się Ministerstwo Skarbu Państwa i doszło do porozumienia. Teraz już jednak politycy Solino potrzebni nie są, bo w tym momencie ten zakład potrzebuje opracowania w spokoju rozważnego planu inwestycyjnego.

 

Warte obejrzenia

Wiadomości sportowe

« Grudzień 2020 »
Pon Wto Śro Czw Pią Sob Nie
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
  • Zapowiedź europejskiej debaty o przyszłości Unii Europejskiej

    W czwartek o godzinie 15 w sali plenarnej Parlamentu Europejskiego odbędzie się debata z udziałem liderów europejskich partii o przyszłości Unii Europejskiej. Na naszych łamach będziemy ją transmitować, przygotujemy z niej też skrót. Dzisiaj w kilku zdaniach chcemy ją zapowiedzieć.

  • Eurowybory w regionie zanoszą się na najnudniejsze w historii (komentarz wyborczy)

    Za niecałe 3 tygodnie europejczycy wybiorą reprezentacje blisko 0,5 mld obywateli Unii Europejskiej. Gdyby to były inne wybory (parlamentarne czy samorządowe) to bylibyśmy w kulminacji kampanii wyborczej – w naszym regionie tak naprawdę ona się dopiero zaczyna – powoli zaczęły się pojawiać się banery i bilboardy z kandydatami, ale i tak dość oszczędnie.

Wiadomości z regionu