
W piątek odbyło się uroczyste otwarcie odcinka Częstochowa Południe Pyrzowice autostrady A1. Liczący 33 km odcinek otworzył premier Mateusz Morawiecki. Zdaniem posła Pawła Olszewskiego 33 km autostrady przez 4 lata to nie jest sukces którym rząd mógłby się chwalić. Parlamentarzysta pokazuje na brak perspektyw czasowych ukończenia kujawsko-pomorskiego odcinka drogi ekspresowej S-5.
– Premier dokonał otwarcia wynikającego z decyzji rządów Platformy Obywatelskiej- wskazuje poseł Paweł Olszewski. W jego opinii rząd realizuje inwestycje poprzedników, ale też robi to ,,nieudolnie’ – Za tydzień przypadnie bardzo symboliczna data, za tydzień powinniśmy jeździć już drogą ekspresową S-5. Drogi wyglądają jednak jak plaże, wykonawcy schodzą.
– Nie wspomnę o drodze S-10, którą powinniśmy jeździć za rok, póki co jednak nic nie zrobiono – dodaje parlamentarzysta.
Zdaniem byłego wiceministra infrastruktury rząd nie korzysta również z narzędzia jakie przygotowali poprzednicy, czyli możliwość bezpośredniego płacenia przez GDDKiA podwykonawcą. W przypadku odcinków, które realizowane były prze włoską firmę Impresa Pizzarotti podwykonawcy złożyli 170 wniosków o płatność, ale tylko 30 rozpatrzono pozytywnie.
Na dniach powinien zostać ogłoszony przetarg na dokończenie trzech kujawsko-pomorskich odcinków drogi ekspresowej S-5. Jak pokazuje jednak przykład przetargów z województwa wielkopolskiego, cały proces przetargowy może trochę potrwać.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






