
3 czerwca przed pomnikiem Kazimierza Wielkiego miał miejsce więc tzw. karmatów, w czasie którego pojawiły się chociażby hasła antyukraińskie. Bydgoska policja prowadzi postępowanie w tej sprawie pod kątem możliwości propagowania faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego, jeżeli te przesłanki zostaną potwierdzone, wówczas sprawa trafi do prokuratury.
O tym jak wyglądał ten więc pisaliśmy dwa tygodnie temu, publikując również film poglądowy, który można zobaczyć poniżej:
{youtube}cxsU0r59hFU{/youtube}
Jak widać na nagraniu większość osób ubrana jest w stroje przypominające mundury.
– Żeby ktoś nas w Polsce robił tzw. goi i wołów pociągowych – grzmiał Piotr Rybak, który w listopadzie wraz z Marcinem O. brał udział w paleniu Statutów Kaliskich, wcześniej był też skazany za spalenie podobizny Żyda we Wrocławiu – Nie możemy pozwolić na taką sytuację, że Ukraińcy są panami naszej ojczyzny -podburzał tłum – Polskie dzieci niestety nie mają za co żyć.
Wystąpienie Rybaka kończy się oburzeniem, że na pomniku Kazimierza Wielkiego znajduje się ukraińska flaga, którą powiesiły władze miasta w ramach solidarności z Ukraińcami.
Po Rybaku do mikrofonu dochodzi osoba przedstawiająca się jako Jagoda z Poznania. Jej również nie odpowiada flaga Ukrainy. Zgromadzenie odbywa się przy cerkwi prawosławnej, do której uczęszczają Ukraińcy. W pewnym momencie dochodzi do małego spięcia. Tłum skanduje do Ukraińców – Wynocha! Nie dochodzi do rękoczynów z uwagi na obecność sił policyjnych. Dalej Jagoda z Poznania wzywa policjantów do usunięcia ukraińskiej flagi, wręcz grożąc im – Zaraz zdejmiecie tę flagę, a jak nie to my ją zdejmiemy, albo was zatrzymamy po obywatelsku. (…) Mamy prawo dokonać zatrzymania obywatelskiego na was jeżeli odmówicie wykonania polecenia.
Wtóruje jej tłum. W pewnym momencie na scenie pojawia się kolejna osoba, prorosyjski aktywista Eugeniusz Sendecki, który wcześniej rezydował w namiocie jaki pozwolili mu postawić organizatorzy. Za pomocą dwóch długich kijów chce ściągnąć flagę, od razu reaguje policja i uniemożliwia mu to.
Sendecki w ostatnim czasie nagrał nagranie, na którym przeprasza rosyjskiego ambasadora – Jest pan super dyplomatą, człowiekiem, funkcjonariuszem naszego słowiańskiego imperium, z którym my Polacy wiążemy wielkie nadzieje – głosi Sendecki – My Polscy patrioci, którzy marzą o słowiańskiej współpracy, o euroazjatyckim imperium ducha – podkreśla dalej – Tak sobie myślę, że pan jest podobny do Romana Dmowskiego, który też był niezłomnym dyplomatą.
Wojnę wywołał Soros – niebezpieczna teza
Sendecki w swoim przemówieniu sugerował, że wojnę wywołał George Soros, miliarder żydowskiego pochodzenia. Ta wypowiedź brzmi jak próba usprawiedliwiania Władymira Putina, ale warto się jej przyjrzeć bliżej. Jak się wczytamy bowiem w publikacji środowisk prorosyjskich, to od dawna Soros jest przedstawiony jako chociażby sprawca Euromajdanu w Kijowie, stąd też od narracji, że to on wywołał wojnę, już jest niedaleko do obwinienia o wybuch wojny władz w Kijowie.
Sectetur adipiscing elit. Sed nisi ipsum, aliquet ac vulputate eu, congue nec diam. Mauris ligula metus, tempus eget scelerisque nec, aliquet et risus. Nulla consequat elit vel ipsum pharetra quis tempor metus varius.






