Ponad tydzień temu przytoczyliśmy fragmenty wystąpienia Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska, które dopomina się, aby województwo w końcu ogłosiło przetarg na rozbudowę Filharmonii Pomorskiej. Na łamach Radia PiK marszałek zadeklarował, że nastąpi to do końca ubiegłego tygodnia. Nie nastąpiło!
Jak wsłuchać się w medialne wypowiedzi marszałka Piotra Całbeckiego i wicemarszałka Zbigniewa Ostrowskiego to obiecanych terminów było już kilka – począwszy od tego, że będzie to przed końcem 2024 roku, potem marszałek mówił o styczniu 2025 roku, później z jego urzędu wyszła informacja ,że może będzie to marzec, a na sesji sejmiku w dniu 23 czerwca padła deklaracja ,że będzie to kwestia kilku dni. Gdy pod koniec lipca Stowarzyszenie Metropolia Bydgoska ponownie się upomniało marszałek Piotr Całbecki zadeklarował w Radiu PiK – Myślę, że w przyszłym tygodniu prawdopodobnie będzie ogłoszony. Kończymy już rozmowy. Stawiamy kropkę nad .
Kolejna obietnica i po raz kolejny niezrealizowana.
Pierwszy etap rozbudowy Filharmonii – czyli remont zabytkowego gmachu ma kosztować blisko 300 mln zł. Drugi etap związany z budową nowego obiektu połączonego łącznikiem, na razie nie ma realnej perspektywy realizacji.






