W piątek od rana pojawiały się ostrzeżenia o ryzyku nawalnych opadów w województwie kujawsko-pomorskim. W nocy z piątku na sobotę dość mocno padało w Inowrocławiu – według informacji prezydenta miasta było to prawie 75 litrów na metr kwadratowy. W rezultacie kilka ulic, w tym w szczególności Marulewska, znalazły się pod wodą.
Podtopione zostało wiele piwnic, w tym przejście podziemne na dworcu kolejowym. Od wielu godzin wodę wypompowują strażacy.
Do tej pory tak intensywne nawalne opady szczęśliwie omijały Inowrocław. Zmiany klimatu sprawiają, że trzeba się liczyć z nimi częściej. Być może władze miasta powinny zacząć myśleć o projektach adaptacji miasta do zmian klimatu, jak to zrobiła Bydgoszcz będąc w trakcie budowy zbiorników retencyjnych. Przy czym przy opadach 75 litrów na m2, nawet bydgoski system nie zadziałałby idealnie, chociaż znacznie by ograniczyć uciążliwość, którą obecnie przeżywają Inowrocławianie.

Od 2009 roku związany z lokalnymi mediami. Specjalizuje się w tematach dotyczących infrastruktury, polityki regionalnej oraz funkcjonowaniu samorządów.






